poniedziałek, 11 czerwca 2018

Niekoniecznie poważnie o zakładach bukmacherskich / Legalsport






Zakładać można się o wszystko, zwłaszcza z przyjaciółmi. W grę nie wchodzą jednak zazwyczaj pieniądze, ale satysfakcja z udowodnienia swojej racji, albo co najwyżej darmowy obiad czy kawa (wtedy korzystają obydwie strony). Kiedy myślimy o profesjonalnych zakładach bukmacherskich, automatycznie w naszych głowach pojawia się obraz tabeli z wynikami różnych dyscyplin sportowych. Słowa klucze: piłka nożna, koszykówka, jazda konna, itp.

Do tego jeszcze jest o tyle fajnie, podobnie jak kiedyś opowiadał znajomy, że jak się idzie do kasyna w USA to się dostaje tzw bonus powitalny i w Polsce też już tak jest. Zanim się postawi swoje pieniądze można zagrać na koszt firmy, w tym wypadku bukmachera – np. jest taki specjalny kod bonusowy (na forach nazywany także kodem powitalnym, promocyjnym albo kodem rejestracyjnym) dzięki któremu  można dostać na zakłady zupełnie za darmo 10 zł, 20 zł albo 30 zł . Jest tylko jeden kod bonusowy w Polsce który działa u wszystkich bukmacherów – ten kod to :  LEGALSPORT  i również znajdziesz tam listę bukmacherów gdzie można je wykorzystać.

W moim przypadku niby problem z głowy, bo wielką fanką sportu i zakładów  nie jestem. Zabawa z liczbami już nawet w podstawówce mnie nie bawiła, także totolotek też odpada. Jednak okazało się, że zakłady bukmacherskie mają dużo większą ofertę. W końcu nie tylko sport wzbudza silne emocje!
 
I tak pojawiły się oferty zakładów, dotyczące świata polityki, kultury, czy rozrywki, które próbują odtworzyć wymądrzanie się przy rodzinnym obiedzie. Chociaż niektóre z pomysłów może zaskoczyć nawet najbardziej zawziętego z dyskutujących. Pomijam kwestie polityczne, których w Polskich zakładach jest najwięcej (oczywiście zaraz po sporcie). Są też sprawy ekonomiczne i społeczne. Mnie jednak zaciekawiło coś innego.





Kiedy zbliżała się gala rozdania Oscarów, zakłady bukmacherskie prognozowały nie tylko ewentualnych zwycięzców. Obstawiać można było kolor sukienki poszczególnych aktorek, albo stylizację brody prowadzącego! Może i zakłady o wygranych w X-Factor i w Tańcu z Gwiazdami nas już nie dziwią, ale pomysły idą dalej.

Zakłady z wysokim kuresm - czy Zbigniew Boniek zgoli wąsy? Albo zakłady sportowe czy Lewandowski ogoli głowę na łyso? I kolejny wysoki kurs - czy Apple wypuści IPhone z klapką? Albo tu – mega wysoki kurs na zakład - czy zniesiemy zmiany czasu? Kto zasiądzie na Żelaznym Tronie (dla fanów Gry o tron) ?

Dużo emocji wzbudza tez ostatnio życie królewskiej pary Kate i Williama: płeć, a nawet – wersja zaawansowana – imię potomka (na razie wygrywa Alice i Arthur). Bukmacherzy (w Polsce legalni są tutaj : www.legalsport.pl/wp-content/uploads/2017/12/Legalni-bukmacherzy.pdf) mają sporą dozę wyobraźni a przy okazji dokładnie liczą pieniądze ;)

Poza tym, w sporcie też nie trzeba obstawiać samych wyników. W Stanach znajdziemy zakłady o wydarzenia w trakcie samego meczu: długość hymnu, kolor butów Beyonce, jaki zespół muzyczny zagra w przerwie, a nawet czy będzie trzęsienie ziemi.

Czy myślicie, że to przesada? Przecież i tak czytamy o tym na stronach plotkarskich i w magazynach. Obserwowanie życia znanych ludzi to dla nas rodzaj rozrywki i inspiracji. Zwracamy uwagę na sukienki, czy makijaż. A przynajmniej ja zwracam. Jednak z profesjonalnymi zakładami jest o tyle niebezpiecznie, że w grę wchodzą pieniądze. Trzeba uważać, żeby się nie uzależnić!


W każdym razie, zakłady bazują na rzeczach, które wzbudzają emocje. Możemy więc powiedzieć, że świat kobiecych inspiracji powoli, ciekawie rozszerza swoje granice ;) Mogę się założyć, że usłyszymy jeszcze o niejednej takiej inicjatywie.


Do usłyszenia :)



4 komentarze:

  1. Mnie jakoś nigdy nie interesowały różnego rodzaju zakłady :P

    OdpowiedzUsuń
  2. O nie, nie! My się w takie pułapki złapać nie damy! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś próbowałam, ale bardzo szybko się zniechęciłam, gdyż niestety nie szło mi to zbyt dobrze ;)

    Jeżeli masz ochotę to w wolnej chwili wpadnij do mnie, będzie mi niezmiernie miło: https://natkaopowiada.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawie się czytało :) dobrze, że ja nie mam w sobie krwi hazardzisty.
    Kinga

    OdpowiedzUsuń

W związku z ustawą RODO o ochronie danych osobowych, informuję, że na stronie *Natalia i jej świat* używane są pliki cookie Google i podobne technologie do ulepszania i dostosowywania treści, analizy ruchu, dostarczania reklam oraz ochrony przed spamem, złośliwym oprogramowaniem i nieuprawnionym dostępem. Komentując przyjmujesz to do wiadomości i wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych i informacji zawartych w plikach cookies.

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce Polityka prywatności

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz