środa, 11 lipca 2018

Najlepsze damskie perfumy/ Mój ranking / Moje TOP 5



Cześć! Jak tam mijają wam wakacje? Urlopujecie się czy pracujecie? Pogodę mamy mieszaną i powiem wam szczerze, że jakieś dziwne te lato. Raz zimno jak na jesieni, a raz upał i nie do wytrzymania jest. Dzisiaj zimno jak jasna cholera, a wczoraj mega upalnie. Sama już nie wiem co się dzieje w ostatnich latach z tą pogodą. Coraz dziwniejsza jest, prawda?

Ale nie o pogodzie będziemy dzisiaj gadały, ale o perfumach, wodach toaletowych i wodach perfumowanych. Jak wiecie jestem ogromnym maniakiem zapachowym i uwielbiam wszelakie pachnidła. Postanowiłam się z wami podzielić czym w ostatnim czasie pachnę i czego tak namiętnie używam.



TOP 5 - PERFUMY

1. Calvin Clein Beauty

Nuta głowy: nasiona Ambrette, różowy pieprz, zielona konwalia


Nuta serca: kalia, jaśmin, akord magnolii


Nuta bazy: drzewo cedrowe, cashmeran (nuta kadzidlana


Tuż po pierwszym psiuknięciu perfum na ciało, staje się on intensywny, ale z biegiem czasu łagodnieje i uwydatniają się bardzo delikatne, kwiatowo - owocowe nuty, a zarazem bardzo eleganckie. Na pewno nie są przytłaczające i duszące. Moim zdaniem Beauty bardziej pasuje dojrzałym i pewnym siebie kobietom, a nie nastolatkom. Idealnie pasuje na wieczorną kolację ze swym partnerem. Niemniej w dzień również możemy się nim poperfumować i krzywdy nam nie wyrządzi. Ja bardzo polubiłam się z tym zapachem i praktycznie codziennie nim pachnę. Jestem jeszcze ciekawa innych perfum Calvina i będąc przy okazji w perfumerii muszę się im przyjrzeć z bliska, a nóż widelec, może jakiś przyjemniaczek do mnie trafi. Czy polecam ten zapach? Tak, dla romantyczek i dziewczyn 25+. A wy co o nim sądzicie? Miałyście te perfumy?



2. Nino Cerruti 1881

Klasyczny, świeży i... zadziwiający. Zapach, który na wszystkich wokoło robi niesamowite wrażenie. Cerruti `1881` jest kobiecym zapachem, który swą delikatną naturę zawdzięcza woni fiołków, bergamotki i róży. Bazą zapachu jest drzewo sandałowe i piżmo. Stworzonym w 1995 roku

Zapach tuż po pierwszym zetknięciu ze skórą jest w sam raz. Nie jest mocny i duszący, jak to ma wiele perfum w sobie, ale od razu rozkwita elegancją i zmysłowością. Wyczuwam w nim delikatną mydlaną nutę. Mimo, że nie lubię mydlanych zapachów, to w tym przypadku mi to wcale nie przeszkadza, a to zapewne, że połączony jest z innymi kwiatowymi nutami.

Uwielbiam, kiedy w zapachach jest jaśmin. Tutaj zdecydowanie go wyczuwam, ale i nie tylko. Cerruti jest zapachem typowo kwiatowym z delikatną drzewną nutą i powiem szczerze, że takie połączenie jest super i bardzo mi pasuje. Ten zapach używam od tak zwanego *święta*. Moim zdaniem Cerruti zwraca na siebie uwagę kobiecością, delikatnością i elegancją w każdym calu i jestem pewna, że znajdzie on swoich zwolenników. Ja jestem jak najbardziej na TAK! Ciekawe czy znacie i lubicie Cerruti 1881?


3. Nova Dot 

Zapach kwiatowo - owocowy

Nuta głowy - cytryna, lima
Nuta serca - piwonia, bieluń, pralina, jabłko


Nuta spodu - cedr, jabłoń, piżmo

Tuż po pierwszym zetknięciu perfum ze skórą są one dość kwiatowe, ale dopiero z biegiem czasu wyczuwam delikatną owocową nutę. Zapach od razu przypadł mi do gustu i stoi sobie dumnie na toaletce. Te perfumy są totalną kwintesencją kobiecości i seksapilu. Idealnie pasują na każdą porę dnia i roku. Bez względu na wiek. Ich trwałość to ok 4-5 godzin. Myślę, że warto je wypróbować na sobie, a nóż widelec zostaną waszym ulubieńcem? W  końcu nie kosztują kilkaset złotych, a zaledwie 24 zł. Nova Dot - jest naprawdę bardzo ładnym zapachem i polecam z czystym sumieniem :)


4. Daisy Marc Jakobs


Marc Jacobs Daisy to świeży zapach z dotykiem niewinności łobuzerki. Został stworzony z myślą o wyrafinowanej, uwodzicielskiej i olśniewającej kobiecie, która mimo wszystko dąży do zachowania prostoty.

Nuta głowy: liść fiołka, grejpfrut, truskawka.
Nuta serca: gardenia, fiołek, jaśmin.
Nuta podstawowa: piżmo, białe drzewo, wanilia.



Zazwyczaj perfumy Marc Jakobs są wszystkie genialne, ale może jedne mi nie pasują, nie ważne. Te moim zdaniem wymiatają i są boskie. Owocowo kwiatowe nuty wspaniale otulają moją skórę i z biegiem czasu się rozwijają i pogłębiają. No coś pięknego - polecam.

5. Elizabeth Arden 5th Avenue

Nuty zapachowe:
Nuty głowy: bez, kwiat lipy, magnolia, mandarynka, bergamotka
Nuty serca: bułgarska róża, fiołek, ylang-alyng, jaśmin, tuberoza, brzoskwinia, muszkat, goździk
Nuty podstawy: sandałowe drzewo, wanilia, irys, tybetańskie piżmo


Perfumy Elizabeth Arden 5th są klasyką. Muszę zawsze je mieć w swojej toaletce. Są odzwierciedleniem elegancji i kobiecości. Nie ma co tu dużo pisać - petarda i klasyka w jednym.

A jaki wasz jest ulubieniec?

Jeśli chcesz poczytać więcej o moich zapachach zapraszam do zakładki PERFUMY.


22 komentarze:

  1. U mnie królują ciepłe, mocne zapachy jak Addict, Alien, Code, Jungle

    OdpowiedzUsuń
  2. Cerruti uwielbiam, to chyba mój ulubiony zapach i strasznie miło mi się kojarzy z moją siostra! Ale uwielbiam też zapachy Chloe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To widzę, że mamy podobny gust bo Chloe też lubię.

      Usuń
  3. Mają piękne flakony :)
    Nie miałam żadnego z tych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślałam, że w Twoim rankingu znajdzie się moja ukochana Lolita i letni zapach Davidoff, który miałam w swoich zbiorach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lolity nie znam, ale Davidoff bardzo lubię, ale jednak nie należy do 5 tylko nr 6 :)
      Ale jest on pięknym zapachem :)

      Usuń
  5. Ostatnio mi bardzo pasują Mexx Black i botaniczne Lady Of Nature :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja uwielbiam Mexx Elegance te złoto szare.

      Usuń
  6. Ja praktycznie nie używam perfum nie mogę znaleźć takich po których nie będzie boleć mnie głowa 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O masz a ja mam ich już chyba nadmiar, ale zawsze przygarnę coś nowego.

      Usuń
  7. U mnie prym wiedzie Dolce Gabbana ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie zamist perfum urzekło to zimowe zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Cerruti i Elizabeth Arden <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię świeże kwiatowo owocowe zapachy. Muszę powąchać beauty Calvina.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem ciekawa perfum z Calvina :)

    OdpowiedzUsuń
  12. 1,2 znam, ładne zapaszki ;) A ja ciągle używam CK Eternity Now ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Daisy mam i bardzo lubię, ale od kilku już lat niezmiennie, najbardziej zakochana jestem w Lolita Lempicki, uwielbiam to jabłuszko, i gdy jedno zbliża się do dna, to natychmiast kupuję następne :)))
    Pozdrawiam serdecznie, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  14. szykuje podobny wpis ( czym pachnę latem) i widzę, że mamy jednego takiego samego ulubieńca:) Cerruti 1881 i dodatkowo to mój zapach ślubny:)

    OdpowiedzUsuń
  15. jedynie Daisy mialam okazje wachnac :)

    OdpowiedzUsuń

W związku z ustawą RODO o ochronie danych osobowych, informuję, że na stronie *Natalia i jej świat* używane są pliki cookie Google i podobne technologie do ulepszania i dostosowywania treści, analizy ruchu, dostarczania reklam oraz ochrony przed spamem, złośliwym oprogramowaniem i nieuprawnionym dostępem. Komentując przyjmujesz to do wiadomości i wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych i informacji zawartych w plikach cookies.

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce Polityka prywatności

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz