czwartek, 14 czerwca 2018

Bell Matallic / Lakiery do paznokci i pomadki metaliczne / Kolekcja Bell




Cześć. Co u Was słychać ciekawego? U mnie remont salonu trwa w najlepsze i już nie mogę się doczekać kiedy mój (M) ułoży panele i poukładam meble w salonie, ale muszę jeszcze trochę się w tym bałaganie pomęczyć. No nic sami chcieliśmy...

Dzisiaj mam wenę twórczą i postanowiłam sklecić dla was kilka zdań na temat niedawno wypuszczonej kolekcji Bell Metallic w skład której wchodzą metaliczne lakiery do paznokci oraz metaliczne pomadki do ust w płynie.


Cała kolekcja jest bardzo ciekawa i niepowtarzalna. Najbardziej zaciekawiły mnie pomadki ponieważ w ostatnim czasie nie używam lakierów do paznokci, a to ze względu na moją specyficzną pracę. Pracując na kuchni musimy mieć czyste, krótkie i nie pomalowane paznokcie. Czasami łamię ten zakaz i maluję, ale co z tego skoro myjąc naczynia mam po godzinie odpryski? Szkoda lakieru...


Poniżej mamy metaliczne pomadki, które są prześliczne. Na ustach delikatnie się mienią. Są dość trwałe i bardzo wygodne w aplikacji. Kolory możemy sobie stopniować na ustach. Moim ulubieńcem został kolor 04.


Lakiery do paznokci mają ciekawe odcienie. W sumie wszystkie mi się podobają. Te lakiery należą nawet do dość trwałych. Nie odpryskują szybko i to mi się podoba. Ale z kontaktem z wodą i tak nie mają szans. Szybko schną i przepuszczają powietrze co podobno je wyróżnia.

Wszystkie produkty z kolekcji Bell HYPOAllergenic By Marcelina zostały nazwane tak jak miejsca, które stały się inspiracją – od Malborka przez Venice Beach aż po Nowy Jork.


1. Majorca -Jedna z moich ulubionych wysp przywodzi na myśl przede wszystkim romantyczne zachody słońca, gdy światło w szczególny sposób działa na kolory. Pomadka skrząca się błyszczącymi drobinkami przywołuje najpiękniejsze wspomnienia z plaży na Majorce! Idealnie podkreśla delikatną opaleniznę.

2 Malbork - Miasto, z którego pochodzę, i w którym przeżyłam wiele ważnych chwil. Ten elegancki odcień czerwieni ma dla mnie znaczenie sentymentalne – moja babcia miała szminkę w podobnym kolorze, a ja ciągle ją podbierałam, gdy byłam mała. Później przekonałam się, że klasyka jest zawsze w modzie, i polubiłam kolor szminki babci również za uniwersalność.


3. Moscow - To miasto jak mało które kojarzy się z czerwienią. Ona dodaje wyrazistości moskiewskiej architekturze. Inne charakterystyczne elementy krajobrazu stolicy Rosji to zarumienione od mrozu policzki i soczyste akcenty w makijażu jej mieszkanek – są po prostu urocze!
4. Ibiza - Na Ibizie zabawa trwa przez cały czas. Kluby i bary na plażach pełne są fanów imprez o każdej porze dnia czy nocy. Mój sposób na wyrazisty make-up i w świetle słonecznym, i wieczorem, to intensywny odcień pomadki. Teraz stawiam na kobiecy fiolet!


5. Mexico City - Przepięknie położone miasto, otoczone rozległymi pasmami górskimi. W stolicy, jak i w samym Meksyku, urzekają mnie właśnie niesamowite krajobrazy. Gdy myślę o tamtym zakątku świata, przywołuję w pamięci odcienie ziemi. Wybrałam taki, który w naturalny sposób pięknie idealnie podkreśla ciepły typ urody.


6. Venice Beach -Palmy, miękki, biały piasek i zupełnie wyjątkowa atmosfera pełnej swobody. W takich miejscach najlepiej czuję się w bikini, dżinsowych szortach i japonkach. Makijaż też ograniczam do minimum, wystarczy mieniąca się złotem pomadka. Ona jest wyróżniającym się elementem prostej stylizacji.


W drogeriach Hebe dodatkowo można kupić 4 odcienie stworzone specjalnie dla tej sieci na wyłączność.


1. Kair
Odcień ciepły jak egipskie słońce i tradycyjny makijaż w tym regionie, ale to może być tez kolor zaczerpnięty z palety niezwykle barwnych straganów, na które można natknąć się na każdym kroku. Fantastycznie kontrastuje z błękitem wody, która w Egipcie jest po prostu wspaniała. Spędziłam w niej – a właściwie pod wodą – tydzień, zrobiłam licencję nurka i mogę teraz nurkować w każdym miejscu na świecie. Już rozglądam się za kolejnym, które zachęca do nurkowania i inspiruje do tworzenia kolekcji.


2. Ateny
Gdy byłam modelką, mieszkałam w stolicy Grecji przez miesiąc. Sporo wtedy zobaczyłam, ale uważam, że jeszcze niejedno tam odkryję. W moim odczuciu to miasto, warto odkrywać na własną rękę. Wystarczy zejść z utartych szlaków, a Ateny od razu pokazują różne oblicza. Są intrygujące, chciałam, aby ten pomarańczowo-różowy odcień pomadki też taki był.


3. Casablanca
Miasto znane głównie z jednej z najpiękniejszych historii o miłości. Odcień pomadki jest więc delikatny i romantyczny. Ten kolor pięknie komponuje się z mocnym makijażem oczu, popularnym wśród kobiet z tego regionu Maroka. Inspirujące połączenie!


4.Nowy York
Miasto, które nigdy nie śpi chciałabym zwiedzić nocą, by odkryć jak najwięcej jego tajemnic! Na taką wyprawę perfekcyjny będzie mroczny, głęboki odcień pomadki i długi płaszcz w stylu Carrie Bradshaw.





Tak jak widzicie. Cała kolekcja jest naprawdę ciekawa i wiosenna.  Lakiery wspaniale się błyszczą na pazurkach w słońcu i również usta pomalowane metalicznymi pomadkami. Cieszę się, że Bell tak  się rozwija  w szybkim tempie i jest otwarte na nowe trendy makijażowe.

Pomadka kosztuje ok 19 zł, a lakiery ok 10 zł. Myślę, że ceny są adekwatne do jakości produktów. Ciekawa jestem czy już słyszałyście o tej nowej kolekcji? 


Pozdrawiam i do usłyszenia!


26 komentarzy:

  1. Szkoda, że nie ma żadnych swatchy. Bell ostatnio wypuszcza ciekawe serie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano to tak na szybkiego chciałam wam pokazać tą kolekcję :)

      Usuń
  2. Bell ostatnio wypuszcza bardzo dużo ciekawych kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń
  3. te pomadki chętnie bym przygarnęła, wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oglądałam te lakiery i są przepiękne :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podoba mi się ta kolekcja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawe odcienie, będą musiała wypróbować te lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę się przyjrzeć, bo lubię ostatnio matallicki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dosyć intensywne kolory - jak dla mnie odcienie metaliczne zdecydowanie odpadają.

    OdpowiedzUsuń
  9. Używam hybryd, a pomadki niektóre z nich mam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądają bardzo ładnie i kolory bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo jestem ciekawa jak pomadki wyglądają na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znoszę lakierów z Bell, maialam kilka i każdy jeden miał beznadziejne krycie :/ szkoda, że nie ma Swatchy, bo pomadki wydają się ciekawe.

    Pozdrawiam!
    BlondeKitsune

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawe odcienie pomadek. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawe odcienie. Ja robię hybrydy w jaśniejszych kolorach.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. piekne te kolory, zaciekawily mnie

    OdpowiedzUsuń
  16. Lakierów zwykłych nie używam już, ale kolory ciekawie się prezentują. Podobają mi się błyszczyki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Lakiery super, firma Bell mega.

    https://moniqa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

W związku z ustawą RODO o ochronie danych osobowych, informuję, że na stronie *Natalia i jej świat* używane są pliki cookie Google i podobne technologie do ulepszania i dostosowywania treści, analizy ruchu, dostarczania reklam oraz ochrony przed spamem, złośliwym oprogramowaniem i nieuprawnionym dostępem. Komentując przyjmujesz to do wiadomości i wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych i informacji zawartych w plikach cookies.

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce Polityka prywatności

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz