Revers Cosmetics/ Regenerująca seria z naturalnym olejem konopnym z CBD do pielęgnacji włosów i ciała


Markę Revers Cosmetics już jakiś czas temu poznaliście dzięki moim wcześniejszym wpisom. Marka coraz bardziej się rozkręca i wypuszcza na rynek coraz to ciekawsze nowinki kosmetyczne. Jako fanka kolorówki i kosmetyków do pielęgnacji ciała i włosów uwielbiam je testować. Wiadomo, że nie zawsze wszystko człowiekowi przypadnie do gustu, ale każda z nas znajdzie coś odpowiedniego dla siebie z danej serii.

W dzisiejszym wpisie pragnę wam przedstawić nowości kosmetyczne z nowej serii z olejkiem konopnym CBD właśnie do pielęgnacji włosów i ciała. Na samym początku będą produkty, które mi najbardziej przypadły do gustu, a na samym końcu te, które po prostu mi mniej się spodobały, ale nie są też złe. Ogólnie uważam, że cała seria jest spoko.

Maska do włosów z olejem konopnym z CBD



Nie wiem czy wiecie, ale uwielbiam maski do włosów. Moje włosy wtedy cudownie po nich wyglądają i tego typu produkty do pielęgnacji włosów u mnie schodzą masowo.

Poniżej mamy królową maskę do włosów z naturalnym olejem konopnym CBD. Ten kosmetyk od razu poszedł tego samego dnia w ruch. To znaczy, że w momencie kiedy przyszła paczka już wieczorem ją otworzyłam i użyłam. Inaczej bym chora chodziła :)

Zapewnia intensywną i skuteczną regenerację oraz głębokie odżywienie dla włosów suchych i zniszczonych. Formuła maski i zawarte w niej składniki aktywne w widoczny sposób wpływają na poprawę kondycji włosów, które dzień po dniu stają się bardziej zdrowe, elastyczne i lśniące. Maska wygładza, odżywia, ułatwia rozczesywanie oraz redukuje łamliwość włosów. Naturalny olej konopny z CBD pozyskiwany z nasion konopi siewnych (Cannabis sativa) którym została wzbogacona formuła maski posiada naukowo udowodnione dobroczynne działanie na włosy i skórę głowy. Wykazuje silne właściwości pielęgnacyjne i ochronne. Olej konopny w niemal 80 procentach składa się z niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), kwasu linolowego z grupy kwasów tłuszczowych omega-6 i kwasu linolenowego z grupy omega-3. Zawiera również cenne kwasy: oleinowy, palmitynowy, gamma-linolenowy, a także proteiny, aminokwasy, karoten, minerały, witaminy A, D, E, K, fitosterole, fosfolipidy które pomagają odbudowywać zniszczone włosy, nawilżać i oczyszczać skórę głowy, działają antyoksydacyjnie i biorą udział w dostarczaniu do komórek składników odżywczych. Olej konopny reguluje także wydzielanie sebum, stymuluje wzrost włosów i zapobiega ich wypadaniu oraz zmniejsza skłonność do rozdwajania się końcówek.

Składniki: Aqua (Water), Cetearyl Alcohol, Distearoylethyl Dimonium Chloride, Glycerin, Cannabis Sativa (Hemp) Seed Oil, Phenoxyethanol, Parfum (Fragrance), Ethylhexylglycerin, Linalool, Limonene, Citronellol, Citral, Geraniol.

 

Maska mieści się w białym plastikowym słoiku z czarną zakrętką. Zazwyczaj maski do włosów posiadają takie opakowania. Jedynie wyróżnia je szata graficzna, a tutaj mamy całą serię w barwach zielono beżowych. Opakowanie jak najbardziej wygodne i praktyczne. Wszystko na pewno zużyjemy z pojemniczka. Zapach maski jest lekko ziołowy, ale nie jest mocno perfumowany. Nie jest zły. Konsystencja maski jest bardzo dobra. Taka treściwa i nie spływa z dłoni, ani między palcami podczas jej nakładania. Na włosach bardzo ładnie się rozprowadza. Także tutaj nie mam się czego przyczepić. 

Teraz najważniejsze czyli jej działanie. Tuż po nałożeniu na włosy od razu wyczuwam otulającą moc maski na moje włosy. Maskę na moich włosach trzymam niecałe 5 minut i moim zdaniem jest to wystarczające dla moich włosów. Gdybym dłużej trzymała nie miałoby to sensu ponieważ moje włosy nie są jakoś mega poniszczone.

Po zużyciu całego opakowania uważam, że maska jest bardzo przyzwoita i do tego jest w bardzo atrakcyjnej cenie. Za 250 ml zapłacimy ok 9 zł. To są bardzo fajne pieniądze jak za maskę do włosów. 

Maska zdecydowanie odżywiła, nawilżyła i wygładziła włosy. Do tego całe włosy stały się błyszczące, ale nie obciążone. Maska nie spowodowała reakcji uczuleniowych takich jak świąt czy zaczerwienienia i swędzenia skóry głowy. Nie obciążyła włosów, ani nie spowodowywała łupieżu. Niestety w ostatnim czasie moja skóra lubi płatać figle podczas zmiany masek, szamponów czy też odżywek. Czyli widzicie dziewczyny same, że maska jest fajna i w dobrej cenie. Z pewnością skuszę się na kolejne opakowanie przy okazji.


Regenerujące Serum do włosów z
 naturalnym olejem konopnym z CBD




REGENERUJĄCE SERUM DO WŁOSÓW z naturalnym olejem konopnym CBD. Zamknięte w ciemnej, szklanej buteleczce REGENERUJĄCE SERUM DO WŁOSÓW z naturalnym olejem konopnym CBD stworzone do intensywnej terapii zniszczonych, wymagających natychmiastowego wzmocnienia włosów. Bogactwo naturalnych olejów roślinnych i składników aktywnych sprawia że włosy stają się błyszczące i elastyczne, odzyskują blask i zdrowy wygląd na długi czas bez ich obciążania. Bezpieczny dla każdego rodzaju włosów w szczególności osłabionych i suchych. Skład przyjazny weganom.

Sposób użycia:
1) Nałożony na końcówki włosów wygładza je i dodaje blasku.
2) Dodany do odżywki lub maseczki wzbogaca jej właściwości nawilżające i regenerujące.
3) Wykorzystany do olejowania włosów, czyli nałożenia olejku na całą długość włosów i skórę głowy w celu ich dogłębnej odbudowy.
4) Do wykończenia stylizacji włosów po ich wysuszeniu, aby dodać im lśnienia i wygładzenia.




Serum mieści się w szklanej 50 ml butelce, która posiada wygodną pompkę z dozownikiem. Całość sprawnie działa, a wizualnie też fajnie wygląda, tak elegancko. Zapach olejku jest lekko słodki i bardzo przyjemny. Spodobał mi się. Konsystencja serum jest lekko tłustawa i powiem szczerze, że te serum stosowałam tylko na moje lekko rozdwojone końcóweczki włosów i dodałam go do odżywki. Wtedy efekt jest dużo lepszy. Niestety nie odważyłam się go nałożyć na całe włosy w obawie, że je obciążę, a czasami mi się zdarza. Mogę śmiało stwierdzić, że te serum bardzo fajnie wygładza zmierzwione końcówki i najlepiej u mnie sprawdziło się tuż po kąpieli i wysuszeniu  włosów i wtarciu w końcówki  w całe włosy. Stały się one piękne, błyszczące i milutkie w dotyku. Myślę, że efekt końcowy w połączeniu z całą serią byłby super. Serum polecam najbardziej na suche końcówki i rozdwojone.


Pielęgnacyjny balsam do ust z naturalnym olejem konopnym z CBD



Pielęgnacyjny balsam do ust z naturalnym olejem konopnym z CBD, wyraźnie poprawia kondycję skóry ust, intensywnie regeneruje i głęboko nawilża. Przeznaczony do całorocznego stosowania. Balsam chroni przed szkodliwym działaniem wiatru, wody, promieniowania słonecznego i mrozu. Kosmetyk został wzbogacony o regenerujący olej konopny pozyskiwany z nasion konopi siewnej (Cannabis sativa), który składa się z niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz witamin A, D, E, K, B1, B2, B6, C i E. Jest również źródłem minerałów takich jak wapń, sód, fosfor, magnez, potas, żelazo, mangan, cynk, krzem oraz platynę, dzięki czemu efektywnie chroni skórę przed wysuszeniem i opóźnia procesy starzenia.


Osobiście bardzo rzadko używam smarowideł bezbarwnych do ust, ale czasami jak mi się przypomni to użyję. W przesyłce ambasadorskiej znalazło się właśnie takie smarowidło do ust. Opakowanie jak to bywa w pomadkach do ust jest zwykłe i jakoś niczym specjalnym się nie wyróżnia. Sam w sobie sztyft jest w kolorze zielonym i ładnie pachnie. Tak lekko i świeżo. Pomadka bardzo fajnie nawilża usta nie pozostawiając uczucia lepkich i obślizgłych ust, ale niestety nie będę do niej wracała bo nie lubię takich kosmetyków do pielęgnacji ust. Oddałam ją córce i córka mówi, że  jest bardzo fajna.

Także widzicie każdy znajdzie coś dla siebie, a pomadka kosztuje grosze bo niecałe 4 zł, a można sobie nią nawilżyć i odżywić usteczka.


100 % Naturalny olej konopny z CBD





100 % Naturalny olej konopny z CBD pozyskiwany jest z nasion konopi siewnych (Cannabis sativa), który w odróżnieniu od THC nie wykazuje aktywności psychoaktywnych. Posiada naukowo udowodnione dobroczynne działanie na skórę i włosy. Wykazuje silne właściwości pielęgnacyjne i ochronne. Produkt bogaty w biologicznie czynne substancje jak CBD, czyli Cannabidiol, Tokoferol i Terpenol. Składniki te działają antyoksydacyjnie, przeciwzapalnie i antyseptycznie. Olej konopny w niemal 80 procentach składa się z niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), kwasu linolowego z grupy kwasów tłuszczowych omega-6 i kwasu linolenowego z grupy omega-3. Zawiera również cenne kwasy: oleinowy, palmitynowy, gamma-linolenowy, a także proteiny, aminokwasy, karoten, minerały, witaminy (witamina A, witamina D, witamina E i witamina K), fitosterole, fosfolipidy. To wszystko sprawia, że olej konopny to idealny produkt o właściwościach pielęgnacyjnych, który może być stosowany samodzielnie lub jako składnik wzbogacający inne kosmetyki.




Olej sobie zostawiłam i okazał się całkiem bardzo fajny. Dobrze nawilża skórę i włosy. Uelastycznia i odżywia ją. Włosy są  o niebo w lepszej kondycji, a skóra miękka i aksamitna w dotyku. Olejek mieści się w ciemniejszej szklanej buteleczce z kroplomierzem.  Dodam jeszcze to, że wystarczy kropleka do aplikacji czyli w końcowym efekcie jest bardzo wydajny.


Oczyszczający Płyn Micelarny z Naturalnym Olejem Konopnym z CBD





Lekki, bezzapachowy płyn który skutecznie usuwa makijaż i nadmiar sebum bez konieczności użycia wody. Dzięki zawartości naturalnego oleju konopnego z CBD, kwasu hialuronowego, oraz alantoiny działa łagodząco, nawilżająco i wygładzająco. Cera na długi czas pozostaje dogłębnie oczyszczona, odświeżona i intensywnie nawilżona. Odpowiedni dla każdego rodzaju cery.


Ostatni przyjemniaczek, a raczej nie przyjemniaczek. Ogólnie nie mam problemów z płynami micelarnymi, ale z nim się nie do końca polubiłam. Płyn mieści się w dużej butli, na na niej jak widzicie mamy tylko naklejkę informacyjną i widać ile płynu mamy zużytego. Osobiście wolę takie rozwiązania bo widzę ile mi go zostało.

Płyn ma delikatny lekko ziołowy zapach, ale jakoś mnie jego wygląd nie przekonuje, a dlaczego? Ponieważ jest taki dziwnie mętny zresztą przyjrzyjcie się na opakowaniu i mam wrażenie, że z nim coś jest nie tak, ale to tylko moje urojenia oczywiście.

Płyn delikatnie zmywa makijaż i nie zostawia uczucia lepkiej skóry. Ogólnie jest spoko, ale coś mnie od niego odpycha i do końca sama nie wiem co. Nie mogę mu w zasadzie nic zarzucić, ale czasami tak bywa, ż ecoś nam nie podpasuje, bo nie hi hi. Tak jest i z tym płynem, ale spokojnie nie zmarnował się. Moja Majka go z wielka ochotą przygarneła i jej się spisuje i jest bardzo zadowolona.

Płyn nie podrażnia, nie uczula, nie zapycha, lekko i orzeźwiająco pachnie.




Kosmetyki otrzymałam do przetestowania w ramach akcji ambasadorskiej. 
Jednak nie miało to wpływu na moje opinie.

Kosmetyki dostępne na stronie internetowej REVERS COSMETICS


Pozdrawiam


Komentarze

  1. nie miałam nic z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Olej mnie ciekawi, zresztą sporo dobrego czytałam o całej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Testuję wytrwale tę serię. Świetnie się u mnie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tej marki osobiście, jedynie z blogów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa bardzo jestem wszystkich produktów z serii :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie ta seria totalnie nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie maiłam niczego z tej serii, a wygląda dosyć kusząco

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawi mnie balsam do ust i serum :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię kosmetyki konopne. To moje tegoroczne odkrycie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę w końcu coś wyprobowac tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie korzystałam jeszcze z produktów tej serii, ale czytałam już o niej sporo dobrego :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

W związku z ustawą RODO o ochronie danych osobowych, informuję, że na stronie *Natalia i jej świat* używane są pliki cookie Google i podobne technologie do ulepszania i dostosowywania treści, analizy ruchu, dostarczania reklam oraz ochrony przed spamem, złośliwym oprogramowaniem i nieuprawnionym dostępem. Komentując przyjmujesz to do wiadomości i wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych i informacji zawartych w plikach cookies.

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce Polityka prywatności

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz

instagram