Jak dostarczyć prezenty najbliższym w czasie pandemii?


Już niedługo zacznie się przedświąteczny czas na kupowanie prezentów na gwiazdkę. Jeśli już u niektórych z was się nie zaczął? Ja dopiero po malutku wybieram i kupuję prezenty najbliższym i mam nie lada wyzwanie. Ponieważ mam dwójkę urwisów, którzy tak naprawdę wszystko mają i powiem szczerze, że nie wiem co im kupić. Z Kubą mam mniejszy problem, bo to 6 latek i zawsze coś mu z zabawek wybiorę, ale Majka 10 latka? Zabakwami już gardzi, kosmetyków jej nie kupię, odzież tez odpada - ma swój gust i ciężko w niego trafić, elektroniki nie kupię bo wszystko ma, a w gry nie gra...
Bądź tu Panie mądry.....




Również muszę pomyśleć o kupnie i wysyłce prezentów w rodzinne strony, gdzie między  moją rodzoną siostrą i mamą jest różnica ok 350 km. Dlatego musze zdecydować się na wysyłkę paczki. Niestety nie jestem w stanie do nich przyjechać z tego względu, że mamy taki trudny czas, a i obostrzenia na Święta są wprowadzone. Pandemia daje nam wszystkim niestety w kość. Mam nadzieję, że razem wszyscy ten trudny czas przetrwamy, a tym czasem możemy poprawić swoim bliskim nastrój właśnie wysyłając upominki poprzez usługi kurierskie szybko i sprawnie. Niestety nie mam innego wyjścia w dzisiejszych czasach.....

W ostatnim czasie wpadła mi w oczy pewna fajna strona, która oferuje całkiem fajne rozwiązanie z przesyłkami. Strona nazywa się AlleKurier.pl i oferuje wysyłki paczek, listów czy nawet palet we wskazane miejsce. Co mi się bardzo spodobało na tej stronie, to że możemy sobie sami wycenić przesyłkę podając wagę i wielkość. Wtedy nam wyskoczy cena za usługę. Powiem szczerze, że jest to świetna opcja ponieważ nie musze się zastanawiać ile będzie mnie to kosztowało, nie muszę jechać na pocztę i stać niepotrzebnie w kolejce.


AlleKurier oferuje również wysyłanie paczek za granicę. Bardzo mnie to cieszy, bo muszę wysłać paczkę do Australii i mam nadzieję, że dotrze szybko i bezpiecznie. Kolejna rzecz jaka jest bardzo fajna  to, że możesz od razu zamówić kuriera do domu szybko i bezpiecznie czyli nie podpisujesz żadnej umowy tylko robisz wycenę, płacisz, drukujesz, zamawiasz kuriera i on szybko odbiera paczkę. Moim zdaniem jeśli nie masz czasu na bieganie po poczcie to jest to świetna alternatywa dla zabieganych osób.


Bardzo się cieszę, że powstają na rynku takiego typu firmy. Ponieważ bardzo to ułatwia wysyłanie paczek czy listów oszczędzając czas i pieniądze. Dlatego uważam, że warto skorzystać z usług brokera kurierskiego. Ciekawa jestem czy kiedyś ktoś z Was korzystał? Jeśli tak jakie są wasze wrażenia?
wpis sponsorowant

Wygładzające avokado / odżywczy krem wygładzający marki Lirene / Nawilżenie i odżywienie


Cześć! Jak tam mija wam początek grudnia moi drodzy? U mnie na razie swobodnie, bez większych chorób i mam nadzieję, że wszyscy będziemy tak dalej zdrowi. Wam też życzę dużo zdrówka...

Dzisiaj pragnę wam opowiedzieć o kosmetyku, który w ostatnim czasie namiętnie zużywam i z którego jestem bardzo zadowolona. Na samym początku łapcie poniżej kilka ważnych informacji o nim od producenta czyli (obietnice)...


WITAMINOWE ODŻYWIENIE
Olej z awokado jest niezwykle bogatym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz witamin A, B, D i E. Dzięki temu silnie nawilża, odżywia i ujędrnia skórę, wspomagając jej regenerację. Niweluje również podrażnienia skóry wywołane czynnikami zewnętrznymi.

DŁUGOTERMINOWE NAWILŻENIE
Kompleks hialuronowy długoterminowo nawilża, chroni skórę przed odwodnieniem i zwiększa jej elastyczność. Działa również wygładzająco i wyraźnie poprawia jędrność skóry.

WZROST NAPIĘCIA SKÓRY
Ekstrakt z morskiej algi ma silne działanie antyoksydacyjne, co opóźnia procesy starzenia się skóry, aktywnie pobudza regenerację naskórka i działa korzystnie na odbudowę bariery lipidowej skóry.

Efekty stosowania kremu*:
96% wygładzenie skóry
89% intensywne nawilżenie
86% poprawa elastyczności
82% odżywienie
79% głęboka regeneracja

*Test IN VIVO – ocena w grupie 28 kobiet po 4 tygodniach stosowania.

Składniki/Ingredients: Aqua (Water), Decyl Oleate, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Glycine Soja (Soybean) Oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Bis-PEG/PPG-16/16 PEG/PPG-16/16 Dimethicone, Ceteareth-20, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Palmitic Acid, Stearic Acid, Tocopheryl Acetate, Hydrogenated Starch Hydrolysate, BHA, Sodium Hyaluronate, Aphanizomenon Flos-aquae Extract, Methylparaben, Diazolidinyl Urea, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, Parfum (Fragrance), Limonene, Linalool.



Krem zakupiłam już dość dawno temu na kosmicznej promocji w drogerii Jawie. Żeby nie skłamać zapłaciłam za niego coś w granicy 15 zł. Akurat była jakaś akcja czy coś w tym stylu. Pomyślałam, że za 15 zł skuszę się i chętnie go przetestuję, bo akurat nie miałam żadnego innego kremu do twarzy. Więc okazja do zakupu była jak najbardziej wykorzystana. Powiem szczerze, że uwielbiam wszelkiego rodzaju promocje na kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ale również i kolorówkę. Teraz może na Święta znów jakieś ciekawe promocje zrobią? Trzeba czatować :)




Krem otrzymujemy w zielonym kartoniku (niestety, ale wam go nie pokażę, bo od razu trafił do śmieci). Docelowe opakowanie to plastikowy słoiczek, który jest wykonany z dość mocnego i grubego plastiku. Nie wieje typową tandetą. Wieczko jest białe, a pojemniczek w takim mocno niebieskim kolorze? Ciężko mi ten kolor jakoś określić. Całość wygląda bardzo ładnie i schludnie. Opakowanie jak najbardziej jest fajne i bez większych udziwnień.




Zapach jest delikatny. Nie należy do tych mocno perfumowanych. Konsystencja jest jak najbardziej na plus. Ponieważ bardzo dobrze się go rozprowadza po skórze i nie daje efektu lepkości. Krem bardzo szybko się wchłania. Także konsystencja mi nie przeszkadza jak i zapach jest spoko.



Nie od dziś wiemy, że skórę na buzi musimy nawilżać. Kiedyś o tym tak nie myślałam dopóki nie miałam widocznego problemu z suchością na twarzy. Moja cera była mieszana, ale nie wiem co jej odbiło, ale mam teraz strasznie przesuszone miejsca na twarzy. Coś czuję, że zmiana wody tutaj też się przyczyniła do tego, bo chyba za dużo chloru walą w wodociągach czy coś, bo od marca/kwietnia mam ten problem. Dlatego kupiłam coś intensywnie nawilżającego.

Tak jak wspominałam powyżej krem fajnie się rozprowadza i szybko wchłania. Od razu czuję ukojenie podczas wchłaniania kremu w skórę. Nie mam uczucia ściągnięcia, którego nie cierpię. Tylko czuję  miękkość i ukojenie :)

Krem dobrze nawilża moją skórę, nie zapycha porów i nic mi kompletnie po nim nie wyskoczyło, ani nie spowodował reakcji alergicznych. Często go używam jako baza pod makijaż i tutaj też się fajnie spisuje ponieważ nie jest, aż tak bardzo ciężki i tłusty. Jak dla mnie jest w sam raz.

Po dłuższym stosowaniu tego kremu moja skóra jest lepiej nawilżona i bardziej elastyczna. Efekt  jest bardzo zadowalający. Dostarcza niezbędnych substancji odżywczych, dzięki czemu staje się ona promienna, sprężysta, miękka i wypielęgnowana. Nawilżenie utrzymuje się praktycznie cały dzień.

Kosmetyk jest bardzo wydajny dzięki treściwej konsystencji. Nie trzeba go dużo nakładać, aby pokryć nim buźkę. Zobaczcie krem kosztuje zaledwie 15 zł, a jest bardzo wydajny. Co ciekawe uważam, że jeśli wasza skóra nie jest jakaś bardzo problematyczna i tak jak ja oczekujecie dobrego nawilżenia i wypielęgnowania uelastycznić uważam, że jest to fajny produkt, który warto polecić. Nie musimy wydawać fortuny na krem. Jeśli wam zależy na superowym składzie i tylko z pochodzenia naturalnego, to rozumiem, ale jak nie macie większych wymagań to czemu nie?

Podsumowując: krem kupiony za dobre pieniądze, który bardzo fajnie nawilża, uelastycznia i wygładza skórę. Czy go polecam? Tak, ale czy kupię kolejne opakowanie? Nie wiem, bo jest zatrzęsienie na rynku tego typu produktów i nie zamierzam się ograniczać tylko do jednego. Będę testowała, a nóż widelec znów wyszperam jakąś perełkę?


Ciekawa jestem waszego zdania na temat tego kremu. 

Dostępność: drogerie stacjonarne oraz internetowe. 
Producent: Lirene

Pozdrawiam :)




instagram