Treść większego napisu

Główne kategorie

Treść mniejszego napisu

NA BLOGU

Kawa i jej rodzaje! Którą wybrać?



Kawa czy są wśród moich kochanych czytelników osoby, które nie piją bądź nie lubią kawy? Jestem pewna, że jednak jest to mniejsza liczba niż osoby, które ją litrami pochłaniają. Wyobraźcie sobie, że nie lubiłam zapachu i całego tego aromatu kawy, a teraz odkąd regularnie wstaję do pracy nie wyobrażam sobie poranka bez niej i co ciekawe odkąd pracuję polubiłam się z tym napojem bardzo :)

Oczywiście kiedy pracowałam na kuchni w Krakowie nie miałam możliwości, aby się napić świeżej ziarnistej z ekspresu i niestety leciała kawa rozpuszczalna, ale nie oszukujmy sie, to nie jest kawa tylko napój o smaku kawy, bo prawdziwa kawa to ta z prawdziwych ziaren i świeżo zmielona.

Jednak na rynku mamy zatrzęsienie różnych rodzajów kaw i smaków. Tylko na która się zdecydować? Oto jest odwieczne pytanie i mój dylemat za każdym razem kiedy muszę zakupić nowe opakowanie.

Którą kawę ziarnistą wybrać? Jasno paloną czy ciemno paloną? Moim zdaniem najlepsza jest ciemna z tego względu, że jest po prostu bardziej wyrazista i intensywna. Jasno palona jest delikatniejsza i płaska w smaku. Zdecydowanie nie dla mnie, ale z podstawy arabiki czy robusty można przyrządzić wiele ciekawych kaw od najzwyklejszej do bardziej wyrafinowanych.


1. Kawa bazowa espresso czyli co?

Espresso przygotujemy w ekspresie, przez przepuszczenie 25-35 ml gorącej (90,5-96 °C) wody pod ciśnieniem 8,5-9,5 bara przez bardzo drobno zmielone i ubite ziarna kawowca. 

Espresso parzy się zazwyczaj z mieszanek kilku gatunków kaw. Powstała w ten sposób kawa ma (po prawidłowym przygotowaniu) gęstą, orzechowo brązową piankę zwaną z wł. crema. Piance tej espresso zawdzięcza dużą część swego aromatu. Dzięki krótkiemu czasowi ekstrakcji, wynoszącemu 25-30 s, zawartość kofeiny w ekstrakcie jest niewielka w porównaniu z kawą z ekspresu przelewowego. Oprócz samodzielnego napoju, stanowi ona bazę dla bardzo wielu innych napojów kawowych.




2. Ristretto

Pewnie wiele z was nawet nie słyszało o tym terminie, a to nic innego niż podwójne espresso przygotowane z mniejszej ilości wody. Ristretto pijemy na raz i popijamy sporą ilością wody niegazowanej ponieważ ta odmiana jest cierpka w smaku. Ten napój jest dla zdecydowanych i odważnych :)




3. Lungo i Americano

Obie kawy opierają się na espresso z większą ilością wody. Różnią się natomiast objętością i sposobem dodania wody. „Lungo” to z włoskiego „długo”, a nazwa wywodzi się od „przedłużonego” espresso, czyli charakterystycznego sposobu parzenia. Po uzyskaniu ekstraktu właściwego dla espresso nie przerywaj zaparzania, ale kontynuuj, aż uzyskasz trzy razy większą objętość. Taka kawa jest delikatniejsza w smaku, ale wciąż aromatyczna. Z kolei Americano przygotowuje się poprzez dodanie gorącej wody do espresso. Kawy podajemy w 150 ml filiżance lub nawet większej.


4. Cappuccino

To nic innego jak kawa ze spienionym mlekiem. Jest to moja ulubiona wersja kawy i ciężko mi się do innej przekonać. Kawa na koniec jest zazwyczaj oprószona delikatnym kakao na piance. Co ciekawe idealne cappuccino powinno mieć piankę na 1-2 cm takie włosi mają ustalone parametry. Kawę podajemy w 150-200 ml filiżankach.




5. Caffe late

Jest to również wspaniała propozycja. Mleczna bo z większą ilością mleka i taką wersję kawy podajemy w wysokich filiżankach. Kawa jest kremowa i delikatna w smaku.

Przygotowując kawę musimy pamiętać o pewnej zasadzie.

1. Jeśli pijesz ze smakowym syropem wlej go na dno szklaneczki

2. Kawa bazowa espresso

3. Ciepłe spienione mleko

Taką kawę możesz posypać kakao, a nawet dodać bitą śmietanę


6. Latte Machiato

Ta kawa jest również pyszna i dla fanów mlecznej pianki również. Wyróżnia ją inna kolejność wlewania składników. Tym właśnie sposobem tworzą się nam właśnie trzy piękne warstwy.


1. Wlewamy najpierw spienione mleko

2. Wlewamy espresso po ściankach szklanki powoli i delikatnie




7. Mocha (Mokka)

Ta kawa to zdecydowanie uczta dla łasuchów. Ponieważ w tej wersji mamy cudowne dodatki takie jak czekolada, bita śmietana czy posypki wszelkiego rodzaju jak cynamon, kakao, czekolada... Raj normalnie...

Takie mocno czekoladowe połączenie jest wspaniałą ucztą.




8. Irish Caffe

Czyli nic innego jak irlandzka kawa, ale z czym dokładnie? Ano z dodatkiem whiskey, koniaku, wódki, sherry, brandy czy rumem. Mocno rozgrzewająca w chłodniejsze dni.

Do serwowania kawy po irlandzku wykorzystuje się tradycyjne szklanki do irish coffee o charakterystycznym kształcie – wysokie, na nóżce i z uszkiem. Szklankę najlepiej podgrzać poprzez wlanie do niej gorącej wody. Na klasyczne irish coffee składają się: miarka irlandzkiej whiskey, łyżka cukru trzcinowego, zaparzona w kawiarce lub w ekspresie kawa, a także bita śmietana, która zwieńcza ten „kawowy deser”. Uwaga! Warstwy powinny być wyraźnie oddzielne – nie mogą zmieszać się ze sobą. Irish coffee jest prawdziwą irish coffee, gdy ciemna warstwa odróżnia się od warstwy białej!


9. Flat Caffe

Czyli zwykła kawa zalana ciepłym mlekiem bez efektu puszystej pianki jak w cappuccino.




10. Cafe Frappe (Grecka kawa)

Cafe Frappe to nic innego jak mrożona kawa z różnymi dodatkami. Do tej wersji wystarczy nam kawa rozpuszczalna. Wystarczy, że zalejesz ją wodą i dodasz cukier. Wymieszaj wszystko dokładnie w mikserze, utworzy się wtedy lekka pianka. Możemy również dodać kostki lodu dla ochłody. Kawa smakuje najlepiej z wysokich szklanek pita przez słomki.

Jak widzicie wybór kaw mamy ogromny, ale pamiętajcie, żeby na kawie bazowej nie oszczędzać. Musicie kupić lepszej jakości kawę i wtedy nasze napoje będą wspaniałe. Ja osobiście piję kawę ziarnistą KIMBO, którą możecie zakupić w dobrej cenie na KONESSO. Posiadają ogromny wybór kaw oraz innych dodatków do jej przyrządzenia. Naprawdę sklep jest fajnie zaopatrzony i przesyłki szybko i bezproblemowo dochodzą. Niestety stacjonarnie jest ona dość droga więc lepiej u nich mi się zamawia. Za jeden kilogram wyszło coś ok  89 zł.



Ciekawa jestem moi drodzy jaką kawę najbardziej lubicie? 
Moja to oczywiście cappuccino :)



Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie :)




Naturalny żel myjący do twarzy z ekstraktem z brzoskwini



W dzisiejszym wpisie pragnę wam pokazać kolejny niebywały produkt od RESIBO. Mianowicie jest nim naturalny żel myjący do twarzy z ekstraktem z brzoskwini.

Jakiś czas temu opisywałam wam wrażenia z testów kremu pod oczy tej samej marki kosmetycznej, a dziś pragnę wam opowiedzieć o tym kosmetyku po moich bacznych obserwacjach i testach na własnej skórze.

Kosmetyk mieści się w beżowej i matowej tubce, która posiada zatrzask i moim skromnym zdaniem jest to bardzo estetyczne, higieniczne i wygodne otwarcie. Wizualnie jakoś specjalnie ładnie nie wygląda. Takie beżowe nijakie opakowanie. Niestety, albo stety jestem straszna sroka na takiego typu rzeczy. Opakowanie musi był ładne i przyciągać mój wzrok :)

Jednak nie szata zdobi człowieka i jak myślicie czy ta reguła się sprawdza w tym przypadku? Myślę, że zdecydowanie tak ponieważ produkt spisał się wspaniale, ale to za chwilkę. Opowiem wam jeszcze troszkę o konsystencji i zapachu.

Jak sama nazwa wskazuje produkt posiada żelową konsystencję o matowym zabarwieniu (niby biała, ale jednak nie do końca). Konsystencja jest bardzo fajna, nie spływa z dłoni podczas nakładania na twarz i masowania. 

Zapach jest fajny i bardzo przyjemny oraz intensywny. Szczerze? Nie wyczuwam tu, ani nuty brzoskwini tylko kwiatowe zapachy, ale w moim przypadku lepiej, bo uwielbiam takie zapachy dość intensywne i kwiatowe. Także konsystencja, zapach  i opakowanie jest super.

Działanie czyli najważniejsze zagadnienie. Czy się spisał i czy faktycznie szata nie zdobi człowieka? Albo nie oglądaj książki po okładce? Te powiedzenia sprawdzają się w tym przypadku, ale tutaj niech będzie: NIE OCENIAJ KOSMETYKU PO OPAKOWANIU.



Otóż moje drogie Panie żel podczas nakładania i masowania bardzo fajnie oczyszcza skórę z wszelkich zanieczyszczeń spowodowanych makijażem czy też po prostu z wszelkich pozostałości po makijażu. Delikatnie masując po skórze żel lekko się pieni i to jest wystarczające. Po umyciu moja skóra jest odpowiednio oczyszczona i przygotowana na dalsze czynności pielęgnacyjne typu nawilżenie cery.  Twarz jest gładka i przyjemna w dotyku. Nie powoduje efektu ściągania skóry.

Podczas testowania kosmetyku nie spowodował on u mnie reakcji alergicznych, ani nie podrażnił mojej delikatnej skóry. Tak naprawdę żel bardzo fajnie się spisuje i nie mam do czego sie przyczepić. Nawet wydajność jest spoko. Wystarczy odrobina żelu (jak fasolka), aby spokojnie umyć nim buzię.




Uważam, że żel jest dobrym i naturalnym produktem na który warto zwrócić uwagę.

Dostępność: żel można dostać w wielu drogeriach internetowych jak i stacjonarnych. Ja swój zamówiłam  w drogerii online eranatura.pl za ok 40 zł za 125 ml.


Pozdrawiam serdecznie :)


Pomysł na oryginalny prezent marzeń



Niejednokrotnie zadajesz sobie pytanie jaki byłby idealny prezent marzeń dla ciebie lub dla bliskiej osoby? Tak naprawdę trzeba mocno pogłówkować, aby wybrać coś naprawdę fascynującego i za razem oryginalnego. Tak się składa, że z pomocą przychodzi nam PREZENT MARZEŃ, ale nie wiem czy wiecie o co tutaj dokładnie chodzi więc wam pomalutku wytłumaczę...

Co to jest PREZENT MARZEŃ? To nic innego jak strona, która nam pomaga w wyborze nietuzinkowego prezentu i co ciekawe PREZENT MARZEŃ oferuje nam prezenty w formie przeżyć. Uważam, że taka forma obdarowania drugiej osoby jest najlepsza ponieważ zapewniają dłuższe uczucie szczęścia, a nie tylko chwilową radość z posiadania danej rzeczy. Takie niezapomniane chwile na pewno zapadną nam głębiej w pamięć i będą miłym wspomnieniem na lata.

Z racji tego, że jutro mamy WALENTYNKI możemy jeszcze zamówić prezent z tej okazji, ale nie przejmujcie się tym, że zostało tylko kilka godzin, bo tak naprawdę na wykorzystanie bonu macie, aż 18 miesięcy. Dlatego spokojnie możecie gdzieś w późniejszym czasie pojechać i wykorzystać bon. Co ciekawe PREZENT MARZEŃ z tej okazji oferuje nam bardzo fajne atrakcje dla dwojga czyli możemy wykupić pakiet dla nas i wspólnie spędzimy wyjątkowe chwile u boku ukochanej nam osoby.

Do wyboru mamy ogrom atrakcji od masaży tajskich, kamieniami, czekoladą po wyjazdy na wycieczki, pobyty w SPA, loty awionetkami, balonami, kolacje czy nawet jazdy terenówką mogą być wspaniałym prezentem dla nas obojga. Ja zamówiłam dla nas kolację w restauracji w Krakowie, ale jeszcze z realizacją poczekamy ze względu na covid. Wszystko niestety mamy w mieście pozamykane i mam nadzieję, że niebawem wróci normalność w naszym kraju.  Jutro z mężem tylko spędzimy miły wieczór przy dobrym polskim winie.

Chciałam jeszcze wspomnieć, że atrakcje możecie zamawiać nie tylko na walentynki, ale również na urodziny, rocznice ślubu, wieczory panieńskie, dla dzieci atrakcje na urodziny atrakcje. Wybór mamy naprawdę ogromny więc zachęcam chociaż do zajrzenia z czystej babskiej ciekawości na stronę PREZENT MARZEŃ.

Na koniec mam dla Was niespodziankę rabat na prezent z kategorii DLA DWOJGA (-14% z kodem WALENTYNKI21).  KORZYSTAJCIE!



Contractubex / Specjalista w domowym leczeniu blizn


Czy zastanawialiście się kiedyś czy można się pozbyć na swoim ciele blizn? Myślę, że nie raz, prawda? Niestety, ale bardzo dużo osób boryka się z różnego typu bliznami. Niektóre są spowodowane różnego typu nacięciami, ranami zagojonymi, niektóre są spowodowane ugryzieniami, oparzeniami, a nawet blizny pooperacyjne czy nawet może je spowodować najzwyklejszy trądzik, a nie wiem czy wiecie, że rozstępy też są bliznami? 

Kiedyś nawet nie było mowy, aby w jakikolwiek sposób zminimalizować widoczność blizn. Były blizny na naszym ciele i niestety ale szpeciły. Wiele z nas przez takiego typu blizny miało kompleksy. Tak, można przez blizny nabawić się kompleksów, ale na szczęście na rynku pojawiają się coraz to ciekawsze metody niwelowania blizn na skórze oraz różnego typu preparaty na blizny.

W aptekach, aż się roi od produktów na blizny, ale tak naprawdę nie wiadomo co wybrać. Można się łatwo sparzyć i kupić zwykłą maść dobrze nawilżającą, która nie ma żadnych badań potwierdzających jej działanie.

Jednym z lepszych na rynku preparatów na blizny jest Contractubex specjalista w domowym leczeniu blizn. Zapewne spytacie się co to właściwie jest i do czego służy? Już wszystko pomalutku wyjaśnię.



Contractubex to wysoce skuteczny lek na blizny każdego typu. W sposób aktywny pobudza proces gojenia skóry i redukuje tworzenie się blizn czyli się ich pozbywa. Ten żel na blizny wywiera potrójne działanie. Zapobiega tworzeniu nadmiernej tkanki blizny, mniejsza zaczerwienienie, swędzenie i uczucie napięcia oraz sprawia, że blizna jest bardziej gładka i sprężysta.


Wskazaniem do zastosowania leku Contractubex żel są między innymi blizny ograniczające ruch, powiększone (przerostowe, obrzmiałe, o kształcie bliznowca), nieestetyczne blizny pooperacyjne, blizny pooparzeniowe i powypadkowe, przykurcze ścięgien spowodowane urazami oraz kurczeniem się blizny.


Contractubex® kurację należy rozpocząć bezpośrednio po zagojeniu rany lub po zdjęciu szwów, gdy nie ma już wysięków. Przezroczysty żel zawiera substancje czynne wspomagające proces gojenia skóry, regulujące wytwarzanie tkanki blizny oraz korzystnie wpływające na tworzenie się blizny.


Preparat zawiera trzy substancje czynne o wzajemnie uzupełniającym się działaniu:

Wyciąg z cebuli - posiada właściwości przeciwzapalne i bakteriobójcze oraz zapobiega tworzeniu się nadmiernej tkanki blizny.

Heparyna - zmiękcza bliznę, posiada właściwości przeciwzapalne i przeciwobrzękowe, pobudza regenerację komórek i tkanek oraz może wiązać wodę w tkance blizny.

Allantoina - sprzyja gojeniu blizny i wywiera działanie zmiękczające, pobudza przenikanie przez skórę i zmniejsza nasilenie świądu często towarzyszącego tworzeniu się blizny. Wiele lat stosowania produktu




Jak prawidłowo stosować żel?

Ogromne znaczenie przy stosowaniu żelu ma nakładanie go od środka blizny do jej brzegu. Następnie należy wetrzeć żel drobnymi kolistymi ruchami, aż do zupełnego wchłonięcia. Dodatkowo ogromnie istotna jest systematyczność. Ponieważ musimy nieustannie skórze podawać składniki aktywne, które są zawarte w żelu. Niestety, ale leczenie blizn może dość długo trwać nawet do kilku miesięcy. Dlatego musimy wytrwać w leczeniu i naszej systematyczności. Jeśli nam naprawdę zależy na zmianie, to wytrwamy. Samozaparcie to podstawa sukcesu!


Czego należy unikać przy gojeniu blizn?
Moi drodzy bardzo ważną kwestią jest przestrzeganie pewnych zasad bez których nasza kuracja może zostać na panewce dlatego przede wszystkim: nie zrywajcie strupków, chrońcie je przed słońcem, po operacjach zadbaj o prawidłową wagę, aby skóra się nadmiernie nie rozciągała. Niby tylko tyle, albo aż tyle :)


Tak jak wspominałam zapewne każdy z nas ma jakieś woje blizny. Ja niestety, ale również takie posiadam. Najgorsze moim zdaniem to są rozstępy na pośladkach. Niestety bardzo mnie one krępują kiedy jestem w stroju kąpielowym na plaży czy na basenie i wydaje mi się, że wszyscy na moje cztery litery patrzą. Dodatkowo posiadam nieduże, ale jednak są blizny po trądziku i zadrapaniach na twarzy. Jak to dziecko drapałam i mi tak zostało :(



Tak naprawdę nawet bym nie wpadła, że taki preparat może mi pomóc w walce z rozstępami. Jestem zaparta i zamawiam ten żel, a nawet dwie sztuki od razu. O efektach kuracji dam wam znać gdzieś za ok 6 miesięcy, bo niestety, ale to są stare blizny i potrzebują swojego czasu.


Taki żel możecie niestety tylko dostać w aptekach stacjonarnych oraz internetowych. Ok 50g kosztuje ok 43 zł. Lek kupisz bez recepty. Myślę, że cena nie jest jakaś z kosmosu i jednak warto zaryzykować. Ciekawa jestem czy wy znacie taki preparat na blizny?


Pozdrawiam serdecznie
Natalia



Hurtownia kosmetyczna JJ Cosmetics / Przegląd asortymentu


Dzień dobry :)
Jak tam kochani mija wam czas? U mnie nawet po malutku. Moje warsztaty troszkę ruszyły i na pracę na razie nie narzekam. No mogłoby być zawsze jeszcze więcej zamówień, ale mamy trudny czas więc nie narzekam i  cieszę się z tego co mam 

Dzisiaj moje drogie Panie pragnę wam pokazać kilka fajnych i godnych polecenia produktów od hurtowni kosmetycznej JJ Cosmetics. Hurtownia posiada w swoim asortymencie ogrom kosmetyków zarówno do użytku domowego, ale i również dla profesjonalistów, którzy używają tego typu produkty w salonach kosmetycznych.

Postanowiłam zrobić przegląd na co obecnie mam zamiar się skusić i zamówić, ale i również wam chcę kilka drobiazgów polecić. Zaczynamy...

Większość z was doskonale wie, że prowadzę swoją firmę, gdzie jeżdżę po przedszkolach, szkołach, salach zabaw i prowadzę takie mobilne warsztaty kulinarne, świeczkowe i mydlarskie dla dzieci. Dlatego w takiej sytuacji zawsze muszę mieć pod ręką żel antybakteryjny lub płyn. Niestety bez tego, ani rusz w dzisiejszych czasach dlatego koniecznie skuście się na jeden z tych żeli. Wszystkie są bardzo dobrej jakości i warto w takie żele zainwestować. Większe pojemności zabieram do pracy i stoją w domu w toalecie, a malutkie buteleczki mam zawsze w razie czego w aucie i torebce. 

Zobaczcie hurtownia ma nawet swój chat, gdzie możecie na bieżąco zadawać pytania :)




Kolejna rzecz bez której nie mogę się obyć w pracy to maseczka lub przyłbica. Zarówno maseczka jak i przyłbica mają swoje plusy i minusy jednak do przedszkoli czy szkół wybieram przyłbicę, ale tą mini, która moim zdaniem dużo lepiej wygląda. Ciekawa jestem czy wy wolicie takie przyłbice, mini przyłbice czy może zwykłe maseczki? 

Taka mini przyłbica kosztuje tylko 15 z ł i uważam, że jest to świetna cena.



Przeglądając ofertę hurtowni JJ Cosmetics dodatkowo  moją uwagę zwrócił nawilżający krem do pielęgnacji dłoni. Coś czuję, że jest on chyba perfumowany. W sumie nie wiem, ale się dowiem bo mam na niego chrapkę. Szczerze? Uwielbiam kiedy kremy, balsamy, mydła, żele pod prysznic posiadają wbudowane pompki. Zdecydowanie ułatwia mi to dozowanie i ten kto to wymyślił niech go ozłocą :)

Swoją drogą ciekawa jestem jaką ma konsystencję czy jest bardziej rzadki jak balsam czy jest gęsty i treściwy? Czy któraś z Pań miała z nim do czynienia? Jeśli tak dajcie mi koniecznie znać jaki on jest w komentarzu :) Taki krem ma pojemność 300 ml więc całkiem spora pojemność, a kosztuje coś w granicy 26 zł. Cena również bardzo fajna jak na taką butlę :)


Cienie, cienie i jeszcze raz cienie. W ostatnim czasie mam fioła na punkcie paletek oraz samych oddzielnych cieni do powiek. Kompletuję sobie wszelkiego rodzaju kolory. Od brązów, beżów do bardziej odważnych odcieni. Kompletuję już sobie na wiosnę, lato :)

Zobaczcie poniżej macie wkłady o gramaturze 2,5g marki Kryolan. Możecie sobie sami stworzyć ulubioną paletę cieni. Jedna sztuka kosztuje coś w granicach 25 zł. Uważam, że cena jest jeszcze względna. Który kolor wpadł wam w oko?



Jak widzicie jest w czym wybierać. Nie będę wam pokazywała całego asortymentu hurtowni ponieważ jeśli czegoś konkretnego szukacie możecie wejść sobie śmiało i sami poszperać działach. Strona jest bardzo fajna i mega przejrzysta i główne menu jest duże z fajnymi kafelkami. Bardzo mi się to spodobało. Niby taka mała rzecz, a raduje oko :)

Poniżej wklejam wam wszystkie linki do tych moich wytypowanych produktów, które mnie zaciekawiły. Może któraś z was skorzysta. Tak na marginesie jestem ciekawa czy już ktoś kojarzy tą hurtownie i czy ktoś już coś zamawiał? Aby wejść do danego działu wystarczy kliknąć w nazwę.







Pozdrawiam serdecznie :)


PODOCREM / FORTE / DEO / RAPID / RATUNEK DLA WYMAGAJĄCYCH STÓP / KREMY OD FARMAPOL


Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją ciekawych kremów do pielęgnacji stóp. Jak wiadomo niektórzy mają większe problemy ze skórą w tych częściach ciała i niestety, ale musimy więcej uwagi poświęcić na pielęgnację. Jestem bardzo zadowolona z faktu, że firmy coraz częściej wypuszczają na rynek wyspecjalizowane produkty na konkretne partie ciała. Dzięki temu mamy większy wybór wśród marek.

Miałam przyjemność przetestować na własnych stopach właśnie takiego typu kremy do stóp. Testowałam razem z teściową 3 wersje: FORTE< DEO<RAPID.

Zacznę jak zwykle po kolei, aby wam przedstawić co pisze o nich producent, a potem moja opinia.



PODOCREM CARE FORTE


Profesjonalny krem do intensywnej pielęgnacji skóry Twoich stóp

√ Skutecznie zapobiega przesuszaniu się skóry stóp

√ Regeneruje pęknięcia skóry stóp

√ Bogaty w naturalne składniki

√ Odświeżające skórę stóp olejki eteryczne

√ Zalecany dla diabetyków


Ochrona skóry stóp przed wysuszeniem, silnie zrogowaciała skóra stóp, zgrubiała i pękająca skóra stóp, stany zapalne skóry stóp, nadmierna potliwość stóp i przykry zapach stóp. Testowany dermatologicznie.

Składniki: Petrolatum, Lanolin, Aqua, Panthenol, Glyceryl Stearate Citrate, Cetearyl Alcohol, Zinc Oxide, Propylene Glycol, Glycerin, Bisabolol, Camphor, Menthol, Eucalyptus Globulus Leaf Oil, Lavandula Angustifolia Oil, Rosmarinus Officinalis Leaf Oil, Thymus Vulgaris Leaf Oil, Glyceryl Caprylate, Citric Acid, Disodium Phosphate, Limonene, Linalool, Buthylphenyl Methylpropional, Eugenol.

OPINIA 
Wszystkie trzy kremy posiadają kartonowe pudełeczko w którym są umieszczone tubki.  Kartonik wygląda bardzo schludnie i zachęcająco, a co najważniejsze bardzo profesjonalnie. Wszystkie trzy wersje mają praktycznie identyczne pudełeczka. Wyróżnia je jedynie informacja o przeznaczeniu na zewnątrz. Każdy produkt posiada dołączoną szczegółową ulotkę z wszelkimi niezbędnymi informacjami na temat preparatu. Tubki są zrobione w błyszczącego plastiku z niebieskim korkiem. Wyglądają na porządne. Ich pojemność to 75g. Koszt takiego kremu plus minus to ok 21 zł - 26 zł w zależności od punktu sprzedażowego. Z technicznego punktu widzenia tubki są bardzo fajnie zaprojektowane dlatego, że nie komplikują prostoty w użyciu. Jest zatrzask- jest tubka i to wystarczy! Także  za opakowanie wielki plus.

Zapach tej wersji jest mocno mentolowy i uwielbiam takie orzeźwiające zapachy. Krem bardzo fajnie nawilża mimo swojej gęstej konsystencji. Skóra jest odświeżona, wypielęgnowana i wspaniale nawilżona przez długi czas. Po regularnym stosowaniu nie ma mowy już o pękaniu skóry czy przesuszeniu stóp. Zdecydowanie go polecam dla osób które potrzebują się z takimi problemami.




PODOCREMDEO 


Profesjonalny krem zwalczający problem potliwości i przykrego zapachu stóp.

√ Skutecznie zwalcza przykry zapach stóp

√ Zapobiega nadmiernemu poceniu się stóp

√ Bogaty w naturalne składniki

√ Zalecany dla diabetyków


Zapobieganie nadmiernej potliwości stóp, przykremu zapachowi stóp oraz pielęgnacja i nawilżenie skóry stóp. Nie zawiera kompozycji zapachowej. Testowany dermatologicznie.


Składniki: Aqua, Propylene Glycol, Isopropyl Myristate, Cetearyl Alcohol, Persea Gratissima Oil, Olus Oil, Glycerin, Glyceryl Stearate Citrate, Zinc Ricinoleate, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Hydroxyethyl Urea, Butylene Glycol, Salvia Officinalis Leaf Extract, Zinc Oxide, Glyceryl Caprylate, Xanthan Gum, Ammonium Lactate.

OPINIA
Na samym początku myślałam, że zapach będzie mocno mentolowy, aby zniwelować przykry zapach, ale ku mojemu zdziwieniu jest kompletnie neutralny / bezzapachowy. Konsystencja jest bardzo gęsta i treściwa, ale nie przeszkadza mi to podczas nakładania na stopki.

Niestety borykam się z problemem śmierdzących nóg od czasu do czasu. Zależy jakie skarpety i buty założę. Wtedy niestety muszę się ratować takiego typu wspomagającymi preparatami do niwelowania przykrego zapachu. zapewne zadacie mi pytanie czy krem działa?

Po dłuższym stosowaniu tego kremu mogę śmiało napisać, że tak. Spokojnie sobie radzi z przykrym zapachem i ograniczeniem potliwości stóp. Dość fajnie go reguluje, ale tylko przy regularnym stosowaniu. Krem świetnie nawilża suche stopy i są bardzo przyjemnie wygładzone.



PODOCREM RAPID


Profesjonalny krem do ekspresowej regeneracji skóry Twoich stóp

√ Szybka ulga przy obtarciach i odciskach

√ Bogaty w naturalne składniki

√ Skoncentrowana formuła

√ Zalecany dla diabetyków

Zapobieganie obcieraniu naskórka przez obuwie. Regeneracja obtarć naskórka, odcisków, nagniotków, modzeli oraz przesuszonej i pękającej skóry. Nie zawiera kompozycji zapachowej. Testowany dermatologicznie.


Składniki: Aqua, Propylene Glycol, Isopropyl Myristate, Persea Gratissima Oil, Olus Oil, Paraffinum Liquidum, Cetearyl Alcohol, Hydroxyethyl Urea, Glyceryl Stearate Citrate, Hippophae Rhamnoides Extract, Algae Extract , Kappaphycus Alvarezii Extract, Maris Aqua, Glycerin, Allantoin, Glyceryl Caprylate, Ammonium Lactate.



OPINIA
Ten ostatni cudaczek ma również ciężką, tłustą konsystencję o słomkowym zabarwieniu. Mimo swojej treściwej konsystencji nie ma problemu z aplikacją ponieważ pod wpływem ciepła szybko sie wchłania i rozciera. Przypomina mi on bardziej maść regenerującą skórę niż krem. Zapach jest neutralny / bezzapachowy. Idealnie dla wrażliwców :)

Działanie jest również świetne. Otarcia i regeneracja jest w expresowym tempie dzięki swoim składnikom aktywnym. Krem świetnie nawilża skórę, gdzie dzięki temu zapobiega otarciom. Fajną rzeczą jest to, że te kremy są testowane dermatologicznie. Dzięki temu wzbudzają zaufanie. 

Uważam, ze wszystkie trzy kremy są świetnej jakości i wspaniale się spisują pod każdym aspektem. Bardzo się cieszę, że te trzy preparaty przypadły m i do gustu. Ostatnio mam szczęście i jakoś nie mam w swojej kosmetyczce bubli. Kochani jeśli macie przesuszone stopy, zrogowaciałą skórę, pękające pięty czy problemy z potliwością i przykrym zapachem to zachęcam was do przyjrzenia się tym preparatom ponieważ są godne uwagi i są w dobrej cenie.



Dostępność: sklepy, apteki, drogerie stacjonarne (internetowe)



PRODUCENT: FARMAPOL



Pozdrawiam serdecznie Natalia


Resibo krem pod oczy / EraNatura.pl


Pielęgnacja okolic oczu jest bardzo ważna. Musimy w szczególny sposób zadbać o delikatne okolice oczu, gdzie skóra jest cieńsza i wymaga delikatniejszej pielęgnacji oraz innych składników odżywczych. Kiedyś tak nie zwracałam zbytnio uwagi na te okolice, ale dopiero jak zaczęłam mieć przesuszone miejsca w okolicach oczu dopiero wzięłam się za konkretną pielęgnację.

Tak naprawdę z marką RESIBO nigdy w życiu nie miałam styczności. Od dawna przewija się ona w sieci i pełno jej na blogach, ale osobiście nigdy nic nie używałam. Jakiś czas temu zamówiłam sobie krem pod oczy i powiem szczerze, że byłam dość sceptycznie do niego nastawiona, ale postanowiłam go zamówić i jednak zaryzykować...

Obietnice producenta
Krem jest z żywicą drzewa indyjskiego Commiphora mukul, kwasem hialuronowym, olejem arganowym, ekstraktem z nasion dyni, kofeiną, ekstraktem z kłączy ruszczyka kolczastego, wyciągiem z korzenia rabarbaru, ekstraktem ze skórki cytryny. Silnie nawilża, regeneruje i wypełnia zmarszczki, zwiększając objętość komórek tłuszczowych. Usprawnia mikrokrążenie krwi wokół oczu, skutecznie niwelując cienie i obrzęki. Aż 15 składników aktywnych dba o odpowiedni poziom nawilżenia skóry. Stosowany regularnie, szybko przywraca komfort spojrzenia.




Pełny skład kremu:
Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride*, Propanediol, Crambe Abyssinica Seed Oil, Coco Caprylate/Caprate*, Glycerin, Cetearyl Olivate*, Argania Spinosa Kernel Oil, Sorbitan Olivate, Helianthus Annuus Seed Oil, Tocopherol, Cetearyl Alcohol, Sodium Hyaluronate*, Rheum Rhaponticum Root Extract, Commiphora Mukul Resin Extract, Leptospermum Scoparium Branch/Leaf Oil, Caffeine, Cucurbita Pepo Seed Extract, Ruscus Aculeatus Root Extract, Solidago Virgaurea Extract, Citrus Limon Peel Extract, Zea Mays Oil, Sesamum Indicum Seed Oil, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil*, Hydrogenated Olive Oil*, Olea Europaea Oil Unsaponifiables*, Sucrose Palmitate, Microcrystalline Cellulose*, Cellulose Gum*, Xanthan Gum, Glyceryl Linoleate, Sodium Phytate, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum
*składniki certyfikowane




Krem mieści się w kartonowej niedużej tubce wygląd taki Eco, a sam krem znajduje się z plastikowej buteleczce z dozująca pompką. Całość bardzo interesująco wygląda i powiem szczerze, że nawet mi się podoba. Z technicznego punktu widzenia opakowanie jest bardzo wygodne ponieważ posiada pompkę, a nie słoiczek i to jest bardziej higieniczne i po prostu wygodne w użyciu. Pompka dozuje odpowiednią ilość kremu, ale spokojnie możemy sobie stopniować ilość produktu, który chcemy nałożyć. Dlatego daję dużego plusa za opakowanie, wygląd i za samą buteleczkę również duży plus.

Konsystencja kremu ku mojemu kolejnemu zaskoczeniu jets wprost idealna. Taka jaką lubię czyli treściwa, nie lejąca się. Krem bardzo szybko się wchłania. Zapach jest na samym początku lekko kwiatowy, a następnie wyłaniają się lekko ziołowe nuty, które są również delikatne. Zapach jest bardzo przyjemny. Nie zaszkodzi osobom, które sa nadwrażliwe na perfumowane zapachy.

Dotarliśmy do kolejnego najważniejszego punktu czyli działania. Pewnie jesteście ciekawi jak wypadają obietnice samego producenta RESIBO?

Otóż krem bardzo dobrze się rozprowadza i fajnie się wchłania, ale o tym już wcześniej wspominałam. Producent nas zapewniał, że krem intensywnie nawilża i z wielką przyjemnością muszę się z nim zgodzić, bo to jest petarda wśród nawilżania skóry pod oczami. Dla mnie najważniejsze jest nawilżenie i ten krem to spełnia. Krem RESIBO pozostanie na długi czas w mojej kosmetyczce właśnie z tego względu.

Dodatkowo zauważyłam, że skóra stała się lekko napięta i rozjaśniona i co najważniejsze nawilżona. Krem jest bardzo wydajny, ale to dzięki swojej zbitej konsystencji. Bardzo często używam go jako baza pod korektor w okolice oczu i tutaj również fajnie się spisuje. Powiem szczerze, że jest to dobry krem o dobrym składzie i nie oszukujmy się za coś dobrego w dzisiejszych czasach niestety musimy więcej zapłacić, ale nie zrażajcie się dziewczyny ponieważ krem jest mega wydajny i starczy nam na dłuższy czas więc spokojnie możecie zainwestować w ten cudaczek.


Czy go polecam? Zdecydowanie tak i co ciekawe kupię kolejne opakowanie!


Zapewne spytacie się mnie gdzie go możecie kupić? Oczywiście w sklepie internetowym EraNatura.pl


Życzę miłego dnia :)


Revers Cosmetics / Recenzja nowości kosmetycznych / Cienie do powiek / Maskara i Kremowy Liner do brwi


Z marką Revers Cosmetics nigdy nie miałam wcześniej styczności. Marka jest mi kompletnie nieznana, ale i fajnie ponieważ lubię odkrywać nowe marki kosmetyczne i ich produkty kosmetyczne, a zwłaszcza nasze Polskie perełki.

Revers Cosmetics produkuje kosmetyki kolorowe, ale widzę, że na stronie pojawiły się też produkty do pielęgnacji. Bardzo dynamicznie się rozwijają i to widać gołym okiem. Kiedy otrzymałam przesyłkę do testów moją uwagę od razu zwróciły opakowania w jakich znajdują się produkty. Wszystkie są bardzo dobrej jakości i wizualnie cudownie się prezentują. Jednak dokładniejsze wrażenie są poniżej opisane :)

W dzisiejszym wpisie chcę wam przedstawić wrażenia po testach tuszu do rzęs, linera do brwi oraz palety cieni czyli dzisiaj weźmiemy na deski produkty do oczu.

Cienie do powiek NEW CITY TRENDS 

W ostatnim czasie bywam wielką fanką wszelkich palet cieni do powiek. Jakiegoś bzika kosmetycznego załapałam i kiedy otworzyłam przesyłkę od Revers bardzo się ucieszyłam, że w niej znalazła się właśnie paletka z cieniami.

Paletka wizualnie bardzo przyzwoicie się prezentuje. Posiada plastikową i przeszkloną obudowę co pozwala nam zajrzeć do środka bez konieczności otwierania. Paleta posiada 6 delikatnych cieni do powiek od najjaśniejszego bazowego do tak jakby srebrnego metalicznego. Każdy z nich jest unikatowy i piękny.

Cienie utrzymują się na powiekach bardzo fajnie. Nie rolują się i nie zbierają się w zakamarkach. Bardzo ładnie i estetycznie wyglądają na oczach. Jeśli masz ochotę na delikatny makijaż użyjesz jasnych nudziaków, a jak masz ochotę zaszaleć, to dajesz metalika i dla każdego coś fajnego się znajdzie. Cienie są dość fajnie napigmentowane i przyjemnie się blendują oraz mieszają z innymi cieniami. Możemy nimi stworzyć wyrazisty makijaż oczu. 

Osobiście bardzo polubiłam się z tymi cieniami i uważam, że za tak fajną cenę możemy mieć dobry produkt i stworzyć możemy makijaże oczu na każda okazję. Do wyboru mamy, aż 8 różnych zestawień kolorystycznych. Także jest w czym wybierać.

Taka paleta z 6 cieniami kosztuje ok 15 zł numer palety 06






Tusz do rzęs Volume Booster AllOne

Kiedy otworzyłam tą maskarę od razu stwierdziłam: o matko tylko nie ta szczoteczka! Nie lubię takich!

Kochani teraz wam powiem szczerze, że trzeba najpierw przetestować potem wydawać osądy i to jest prawda! Ale po kolei.....

Tusz mieści się w cudownym złotym i niezwykle eleganckim opakowaniu, które strasznie chwyta za oko. Dawno nie widziałam tak ładnego opakowania tuszu do rzęs. Szczotka należy do tych grubych, gdzie ja niezdara nie umiem się nimi malować ponieważ zaraz całe oczy mam uwalone, ale tym razem obyło się bez takich rzeczy i co najważniejsze moje rzęsy pięknie nabrały objętości i długości zarazem. Z natury mam rzęsy cieniutkie i króciutkie i malowanie ich taką wielką szczotą było nie lada wyzwaniem, ale poradziłam sobie i to z zachwycającym efektem.

Co ciekawe tusz szybko nie wysycha w opakowaniu, nie marze się i dobrze się tą wielką szczotą go rozprowadza na rzęsach mimo tego swojego gabarytu. Tusz okazał się jednym z moich ulubieńców i ze spokojem go polecam. Moje oczy zyskały na wyrazistości i moje spojrzenie zyskało niezwykłą głębię.

Tusz kosztuje ok  13 zł więc uważam, że cena jak najbardziej na plus.







Kremowy Liner do brwi EYEBROW CREAM LINER

Z tym produktem polubiłam się najmniej. Z tego względu, że kolor za ciemny, dwa że jest niewygodne opakowanie, bo słoiczek, a dwa że ciągle gubię pędzelek czyli w dalszym ciągu wkurzające opakowanie. Powiem szczerze, że jakościowo jest ok. Nie mam się czego czepiać naprawdę, ale mało estetycznie tym pędzelkiem nakłada się go na brwi, gdzie wcześniej latał mi po szufladzie. Wiem powinnam go trzymać w jednym miejscu, ale jestem przyzwyczajona do takich produktów w kasetkach.

Sam liner ma świetną konsystencję i fajnie się z nim pracuje. Aplikator dobrze nabiera produkt i dobrze się sunie po brwiach. Makijaż brwi utrzymuje się ok 5-6 godzin. Wydaje mi się, że jest to całkiem fajny wynik. Czy go polecam? Jeśli Ci nie przeszkadza słoiczkowa forma, to jak najbardziej tak.

Taki liner o pojemności 8 ml kosztuje coś ok  14 zł. Cena jak zawsze super. 
Dostępne mamy 3 odcienie do wyboru.

Dajcie koniecznie znać czy już się kiedyś spotkałyście z tą marką i ich kosmetykami?






PRODUCENT: REVERS COSMETICS
GDZIE KUPIĘ TE PRODUKTY? TUTAJ

Poniżej makijaż wykonany kosmetykami marki Revers





Pozdrawiam serdecznie :)


Międzynarodowy dzień herbaty i moje propozycje Świątecznych zestawów herbat // Konesso.pl


Właśnie dzisiaj czyli 15 grudnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień herbaty. Niby dzień jak każdy inny, ale dlaczego akurat go obchodzimy i dlaczego jest, aż tak istotny? Ponieważ ONZ czyli Światowa Organizacja Narodów Zjednoczonych pragnie wszystkim  zwrócić uwagę na znaczenie herbaty w rozwoju lokalnych społeczności. Uprawa herbat w niektórych rejonach jest jedynym źródłem utrzymania ludzi i przyczynia się również do aktywizacji zawodu. Międzynarodowy Dzień Herbaty ma skłonić do przemyśleń i być hołdem dla osób pracujących w przemyśle produkcji herbat. Powiem szczerze, że bardzo dobra inicjatywa.

Na świecie mamy różnego typu herbaty. Najbardziej znaną jest czarna i zielona, ale również mamy białą, żółtą, ulung, bawarkę, herbaty aromatyzowane i prasowane. Do wyboru do koloru.

Czy mamy jakieś pozytywne działania herbaty? Oczywiście, że tak.
Działa ona przede wszystkim pobudzająco dzięki teinie (kofeina). Ma ona również działanie moczopędne, powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych, a tym samym zapobiega chorobom układu krążenia. Ułatwia oddychanie oraz akcję serca zapobiegając także chorobom serca. Zapobiega rozwojowi paradontozy oraz powstawaniu ognisk miażdżycy. Niektóre badania stwierdziły jej działanie przeciwnowotworowe. Także pijmy dla zdrowotności :)

Ja osobiście jestem ogromną fanką herbaty i uwielbiam ja pić. Najbardziej uwielbiam angielską herbatę.
Z okazji tego ciekawego Święta sklep konesso.pl postanowił zrobić rabat na wybrane herbaty i to, aż 34%. Więcej informacji uzyskacie na ich stronie. Zajrzyjcie koniecznie. Jeszcze macie trochę czasu więc załapiecie się na ten rabacik.

Moi drodzy zaczerpnęliście troszkę wiedzy na temat herbaty. Dlaczego obchodzimy właśnie ten dzień i jakie herbaty wyróżniamy dlatego chciałabym wam też pokazać kilka ciekawych propozycji na Świąteczne prezenty dla najbliższych. Macie jeszcze chwilkę czasu więc jeszcze zdążą dojść :)

Poniżej przedstawiam zestawy typowo świąteczne. Prawda, że są urocze? Na żywo jeszcze lepiej się prezentują. Zresztą sami zobaczcie...





Gdzie kupię takie zestawy herbatek? TUTAJ :)


Ciekawa jestem czy podobają się wam zestawy Świątecznych herbat?


Pozdrawiam :)


Tekst większego napisu nagłówka

Polecam

Tekst mniejszego napisu nagłówka

ciekawe wpisy

Sekcja - Polecane posty

instagram