poniedziałek, 13 stycznia 2020

Spiky Blocks / kreatywne klocki dla dzieci / Pepco / Zabawa na całego!




Klocki Spiky Blocks wpadły mi w ręce na zakupach po Świętach w Pepco. Uwielbiam robić zakupy w tym sklepie. Ile razy kupiłam naprawdę wspaniałe perełki do domu czy nawet ciuchy dla moich dzieci. Tak! Nie wstydzę się ubierać czy też swoich dzieci w Pepco. Teraz wiem, że w szkołach dzieci się z siebie wyśmiewają, bo mają coś z Pepco. Normalnie w dupach tym rodzicom przewraca! Dlaczego rodzicom? No bo kto daje im taki przykład? Rodzice! Sami z siebie dzieci by na to nie wpadły, że coś jest, albo markowe, albo nie. 



Wracając do klocków. Szukałam w dziale zabawkowym dla moich dzieci czegoś kreatywnego. Czegoś co zwróci ich uwagę na dłuższą chwilę. W łapki wpadły mi klocki Spiky Blocks. Kosztowały mnie one coś ok 30 zł, a cena regularna 59 zł.  W komplecie mamy ok. 150 sztuk. Dostępne są niemal w każdym sklepie Pepco.


Jeśli chodzi o klocki, to uważam że są świetnym umilaczem czasu dla dzieci, ale i nie tylko. Nawet mamuśka się wciągnęła w te klocki. Klocki są dedykowane dla dzieci w wieku 3 lat+. Uważam, że są bardzo bezpieczne dla dzieci i nie zrobią sobie nimi krzywdy i nawet nie ma opcji o połknięciu jakiegoś elementu.  



Spiky Blocks są bardzo kolorowe w soczystych barwach. Posiadają ząbki dzięki którym można je ze sobą łączyć. Są proste w obsłudze i lekko się zaciskają. Mój synek Kubuś bardzo lubi z niego tworzyć różne konstrukcje, a nawet autko zbudował zupełnie sam bez mamusi pomocy. Co prawda ma już skończone 5 lat, ale nigdy wcześniej nie miał takich klocków w domu i nawet nie wiedziałam jak na nie zareaguje czy mu się spodobają czy też nie.




Klocki są świetną formą spędzania czasu z dziećmi. Uczą wspólnego współdziałania i budowania więzi z rodzicem czy z innymi dziećmi. Takiego typu zabawy świetnie rozwijają u dzieci wyobraźnię. Mój syn już to pokazał budując garaże i wieże z tych klocków. Ćwiczymy koncentrację oraz koordynację wzrokową.  Dzieci uczą się również kreatywności. Co ważne poprawia zdolności manualne u dzieci i spotkałam się nawet ze stwierdzeniem, że dzięki takim zabawom manualnym przygotowują się do pisania. Także sami widzicie, że zabawa z takimi klockami czy tez innymi ma same zalety. Zdaję sobie sprawę z tego, że w dzisiejszych czasach przekonać malucha czasem do takiej zabawy jest ciężko, bo po prostu x - box, telefon czy tv są atrakcyjniejsze niż taka zabawa. Jednak uważam, że warto malucha zachęcić do takiej zabawy ponieważ dziecko jest w stanie się nawet wyciszyć podczas takiej zabawy na długi czas.


Także widzicie same zalety :)



Pozdrawiam :)


16 komentarzy:

  1. Mój chrześniak uwielbia układać różnego rodzaju budowle z klocków. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać po synku, że mega wciąga :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też mam w domu pięciolatka i myślę, że takie klocki by mu się spodobały:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje dzieciaczki też mają takie klocki. Pies lubi je wykradać i zgryzać.
    Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Klocki, to zawsze świetna zabawa. Rozbudza kreatywność, cierpliwość, uważność. Super :)
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne te klocki. Pomyśle może siostrzeńcom je kupie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne klocki, a co do Pepco, raz na jakiś czas tam zajrzę, jak akurat jestem w pobliżu. Fajne rzeczy czasami mają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. kojarze te klocki ale niemielismy

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nie mogę, miałam idnetyczne jak byłam dzieckiem i dopiero teraz mi o tym przypomniałaś jak zobaczyłam konkretne klocki! nie wiem czego myślałam, że to były jakieś szczotki czy coś ;D nie ogarniam, że klocki! :)
    a co do pepco, peoco jest super i nie ma się co przejmować dzieciakami ;) bardziej wstyd powinno być rodzciom, jak samamw wpomniałaś

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne są te klocki. Mój syn niestety już nimi się nie bawi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest jeszcze jedna zaleta - mamy pretekst by sami pobawić się klockami ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Klocki to świetna zabawa już dla najmłodszych dzieci. Uczą cierpliwości, ale też koordynacji ruchów. Mój syn najbardziej lubił układać wieżę z klocków.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zabawki najczęściej kupuję w sklepie dla dzieci. Na razie mój synek ma 1,5 roku, więc stawiam na drewniane klocki, ale kiedyś na pewno nadejdzie era klocków lego.

    OdpowiedzUsuń

W związku z ustawą RODO o ochronie danych osobowych, informuję, że na stronie *Natalia i jej świat* używane są pliki cookie Google i podobne technologie do ulepszania i dostosowywania treści, analizy ruchu, dostarczania reklam oraz ochrony przed spamem, złośliwym oprogramowaniem i nieuprawnionym dostępem. Komentując przyjmujesz to do wiadomości i wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych i informacji zawartych w plikach cookies.

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce Polityka prywatności

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz