Klocki dla dzieci PLUS PLUS//Czy warto je dalej polecić?





Każde dziecko uwielbia budować budowle z klocków. Mój Kubuś uwielbia budować wieże z dużych klocków, ale i nie tylko. W ostatnim czasie mieliśmy przyjemność testować razem z dziećmi klocki PLUS PLUS. Byliśmy bardzo ich ciekawi i tak naprawdę nie mogliśmy się doczekać kiedy do nas dotrą.

Klocki PLUS PLUS są zapakowane w nieduże tekturowe pudełko. W otwarciu nie sprawia problemu.  Jednak tuż po otwarciu pudełka nie można go ponownie zamknąć, aby nam się klocki nie pogubiły.  Firma mogłaby popracować na wyglądem zewnętrznym ponieważ opakowanie ma słabą grafikę i nasycenie kolorów co by bardziej przyciągnęło uwagę potencjalnego klienta. Jednak z tego co się orientuję są inne też wersje opakowań i pojemności. Także jak dla mnie super opcja :)

Klocki są wykonane z kolorowego neonowego plastiku, a ich kształt jest w sumie różny. Można je łączyć dowolnie i tworzyć różnego rodzaju konstrukcje. Klocuszki są nie dużej wielkości dlatego nie są odpowiednie dla dzieci poniżej 3 roku życia. Starsze dzieci sobie spokojnie z nimi poradzą.

Klocki sa trwałe nie ścierają końców, a sama zabawa nimi daje ogromną frajdę dzieciom. Zwłaszcza kiedy dzieci zaczynają przygodę ze słynnym Minecraftem. Mój synek ciągle budował postacie z tej gry. Zabawa na całego i do tego jaka kreatywna i budująca wyobraźnię.

Te klocki są dedykowane dla grupy wiekowej 5-12 i jak najbardziej się one sprawdzają, ale już moja starsza córka w wieku 10 lat nie była zainteresowana tą zabawką. Stwierdziła, że jest za stara na klocki i woli inne rzeczy. Myślę, że jednak to zależy od dziecka. Jedno lubi w tym wieku klocki, a inne już nie bardzo.

W każdym razie klocki są świetnym zabijaczem czasu dla najmłodszych. Potrafią zająć dziecko na kilka dobrych chwil, aby mamuśka mogła w spokoju przygotować obiadek. Klocki Plus Plus rozwijają wyobraźnię dziecięcą, kreatywność i spostrzegawczość. W naszym przypadku ewidentnie to widać.

Ceny klocków są w różnych przedziałach od kilku złotych do kilkunastu oraz różne opakowania  i pojemności. Tak samo są wersje dla chłopców jak i dla dziewczynek. Dla każdego coś dobrego.

Czy polecam te klocki? Tak ponieważ widzę zainteresowanie mojego dziecka tą zabawką i z technicznego, wizualnego punktu widzenia polecamy. Mama z Kubusiem :)



5 sprawdzonych i prostych zabaw dla dzieci

 
Mamy teraz trudny czas i tak naprawdę jest ciężko nam rodzicom w odnalezieniu się w tej całej sytuacji. Dzieci są przyzwyczajone, że rano wstają, zjadają śniadanko i idą do przedszkola, a w tym czasie my rodzice możemy spokojnie pracować. W przedszkolu maluszki mają zapewnione bardzo ciekawe i rozwijające zajęcia, ale również czas na zabawę swobodną. W czasie koronawirusa my rodzice jak i dzieci jesteśmy postawieni w bardzo ciężkiej sytuacji. Musimy nadrobić z dziećmi lekcje, wytłumaczyć im co i jak, co z czego się bierze, ale nie oszukujmy się nie każdy rodzic ma predyspozycje, aby wytłumaczyć odpowiednio pewne rzeczy dziecku. Sama się na tym złapałam, że dana rzecz jest dla mnie mega prosta, ale mojej córce, która jest w drugiej klasie podstawówki nie umiem tego wytłumaczyć. Niestety nie mam predyspozycji do tłumaczenia. Jednak na szczęście mieszkam z teściową, która mnie wspomaga jak może.

Po codziennej dawce nauki z rana (najlepsza pora) ponieważ mamy świeże umysły i najchętniej moje dzieci w tym czasie odrabiają lekcje przychodzi czas na dowolną zabawę lub zabawę na świeżym powietrzu. Na szczęście mieszkam na wsi pod Krakowem tuż pod lasem i mamy taką możliwość, że dzieciaki się wybiegają, to ułatwia nam przetrwanie w tym trudnym czasie.

Ruch na świeżym powietrzu potrzebny jest każdemu bez względu na wiek. Oczywiście w miarę możliwości. Wspomaga on organizm, pomaga w budowaniu odporności (nie ważne czy deszcz, wiatr, mróz czy słońce) trzeba wychodzić i hartować organizmy. Aktywność fizyczna poprawia nastrój dzięki wytwarzanym hormonom szczęścia czyli endorfinom. Jak widzicie moi drodzy same korzyści więc dlaczego nie korzystać z ruchu?

Postanowiłam wam pokazać 5 sprawdzonych zabaw dla dzieci, głównie na świeżym powietrzu jeśli oczywiście macie taką możliwość. W następnym poście pokażę wam kolejnych 5 zabaw, ale tylko w domowym zaciszu.

1. Zabawa w berka / babę jagę patrzy

Od lat znane i lubiane wśród dzieci, ale i nie tylko. Te proste zabawy potrafią wymęczyć nawet najbardziej ruchliwe dziecko. Nie oszukujmy się biegając dotleniamy cały organizm i uaktywniają się nam wszystkie mięśnie, a dodatkowo wyrabiamy sobie kondycję. Zdradzę wam, że w te dwie zabawy moja teściowa najlepiej bawi się z moimi dziećmi.

W grze powinno uczestniczyć przynajmniej kilka osób. Jedna z nich, nazywana Babą-Jagą, znajduje się w pewnej odległości od reszty grupy i jest odwrócona tyłem lub ma zakryte oczy. Gracze biegną w kierunku Baby Jagi. Po wypowiedzeniu słów: raz, dwa, trzy, Baba Jaga patrzy, odsłania ona oczy lub odwraca się do graczy. Wszyscy uczestnicy zabawy zamierają – nie mogą się poruszać, mówić, śmiać się. Baba Jaga stara się ich sprowokować, np. rozśmieszając. Jeżeli ktoś się poruszy lub zaśmieje, musi wrócić do punktu startu. Po chwili Baba Jaga znów zakrywa oczy i cykl się powtarza. Celem graczy jest dotarcie do Baby Jagi, gdy ona nie patrzy, i dotknięcie jej. Zwycięzca zajmuje miejsce Baby Jagi.

 Te proste zabawy są idealne  nawet dla dzieci, które nie mogą wyjść na plac zabaw czy podwórko.


2. Granie w paletki 

Mamy w domu z zeszłego roku takie oto plastikowe rakietki i do tego lekką  piłkę, która umożliwia nam lepszą zabawę niż zwykła lotka, którą często wiatr znosi. Takie rakietki kosztują ok 10 zł, a zabawa na kilka sezonów. Niestety w tą zabawę się nie pobawimy w domu.

Piłka na rzepy to wielokrotna zabawa, zarówno dla starszych, jak i młodszych, bez względu na płeć; idealnie nadaje się do grania w ogrodzie, parku czy też na plaży podczas wakacji; piłkę można z powodzeniem wykorzystać również do zabawy np. z psem lub innym pupilem domowym. Gry zręcznościowe to fantastyczny sposób na ciekawe spędzenie czasu, zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Skutecznie przegonią nudę, a także przyniosą szereg korzyści dla ciała i umysłu


3. Zabawa wrzucanie kolorowych piłek do 2 wiaderek

Potrzebne są nam tylko dwa wiaderka i kolorowe piłki, możemy zrobić piłki sami np. ze starych gazet (można zrobić razem z dziećmi) rozdzielamy po równo i wrzucamy piłki do wiaderek  (każda osoba do swojego). Prosta zabawa, a potrafi zająć dziecko na dłuższą chwilę przy czym się świetnie bawiąc.


4. Piłka

Na pewno macie w domu piłkę.  Jeśli macie w domu chłopca, to wiadomo, że zabawa może trwać bez końca. Dla dziewczynek może być gra w siatkę jeśli jest dziecko starsze, a jak młodsze możemy pobawić się w kolory. Jeśli pada deszcz na zewnątrz, to piłka może nam w domu posłużyć do zbijania kręgli, albo miśków. Gra w piłkę nożną poprawia dzieciom nastrój, uczy koncentracji oraz dyscyplinuje. Dodatkowo poprawia przemianę materii i zmniejsza ryzyko urazów.

5. Tor przeszkód

Tą zabawę u nas uwielbia Kuba. On wprost uwielbia rywalizować w każdej dziedzinie, ale już niekoniecznie lubi przegrywać. Staramy się go uczyć, że nie zawsze wygrywamy. Układamy na trawie, bądź nawet w salonie kilka przeszkód typu: poduszki, miśki, fotel, pudełko i mamy gotowy tor przeszkód. Prosta zabawa, a ile przynosi radości, nie tylko dzieciom.

Nie są to specjalnie wyszukane zabawy, ale czasami zapominamy, że najprostsze zabawy dla dzieci są zapominane, a moim zdaniem są najfajniejsze!

Jeśli macie ochotę, to zapraszam wszystkich bardzo serdecznie na moją stronę warsztatów kulinarnych dla dzieci, a tam znajdziecie inspiracje co zrobić w kuchni razem z dziećmi. LITTLE COOK WARSZTATY KULINARNE DLA DZIECI (KLIK).

Mam nadzieję, że troszkę was zainspirowałam.


Pozdrawiamy :)


instagram